Spedzilem dzisiaj pare godzin tym oto japonczykiem. Zdjecia byly pod artykul (autotest) wiec artyzmu tu raczej nie ma :P
Co do samego autka to nazwalbym je samurajem z drewniana katana :P Bo wyglada naprawde fajnie, prowadzi sie wysmienicie, ma bardzo fajnie zestrojone zawieszenie, bajerancke zegary, wygodne fotele i V6 pod maska, ktore brzmi cholernie rasowo. Tylko niestety to brzmienie nie przeklada sie na przyspieszenie bo to zajmuje troche ponad 8 s przy mocy 210 KM. Winna temu jest w pewnym stopniu automatyczna skrzynia biegow, ktora nawet w trybie sport zmienia biegi niczym leniwiec galezie na drzewieoraz masa.
Szukaj















Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami