Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Szukaj
tak, ccd jest bardzo slajdowe. m240 już tego nie ma.
wizjer - ja uważam że ten w m240 jest wyraźniejszy, a te cyfrowe ramki nie zanikają jak światło pada bokiem (albo jak masz upieprzone to małe okienko)
z softem ja miałem przeboje w każdej m9tce. do tego na plus do m240 jest lepszy bufor (ale to też pytanie kto jak fotografuje)
m10 nigdy na oczy nie widziałem, nie mówiąc o maniu jej w rękach.
Tylko trzeba pamiętać że w M9 była korodująca ramka matrycy i akcja serwisowa Leiki wymieniająca matrycę. Reasumując jak M9 to już brać z wymienioną matrycà.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Na forum leiki piszą, że oba summarity 35 maja soczewkę asfryczną, ale chwala się tym dopiero w nowszej wersji 2,4.
Ja bym wziął M9, zamiast dopłacać do -P, i poszedł w lejkową jaśniejszą piećdzieśiątkę, czy tam 35mm.
I ten sensor upewnić się, że jest po wymianie.
ja bym wziął m240 i kupił tańsze (zeissowe lub używane leikowe) szkło, bo i tak przymykam przynajmniej do f/5.6. wolałbym korzystać z wyraźniejszego wizjera i szybszego softu niż z bardziej unikalnych kolorów i tego ccd-looku.
chyba że to ma być do 'malarskich' zdjęć na f/0,9
wersje 'P' są bez sensu i absolutnie nie warto do tego dopłacać.
Ostatnio edytowane przez Franek_ ; 04-09-2018 o 12:07
Może nie od razu ale akcja serwisowa Leiki dotyczyła modeli M9, M9-P, M-9 mono i ME. Akcja darmowej wymiany matrycy skończyła się 15.08.2018
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Skontaktuj się z nami