Gatunek istniał, ale nowe nazwy na wszystko już nie. To akurat wymysł nowoczesny, bo trzeba sprzedawać coś nieświadomemu klientowi. Ile może być list najlepszych płyt punkowych (czy innych)? Jedna, dwie, trzy?
A jak jeden nurt podzielimy na 20 podgatunków, jakie wspaniałe otwierają się możliwości! Do każdego podgatunku zaliczamy to, się nam podoba i od dzisiaj wczorajsze patałachy stają się rewelacyjną kapelą z nurtu hip-ćwok-scrimo-mimo. A jak nie, to z jakiegoś innego, który wymyślamy na poczekaniu. A potem to sprzedajemy, bo przecież mistrzowie gatunku się sprzedają.
A propos, jaka jest nazwa na twórczość Rubika?
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami