Jeżeli chodzi o mnie to wybrałbym z tych dwóch... Lenovo. Dlaczego? Bo jest bardziej przyszłościowy i technologicznie nowszy.
Ale po kolei...
Z jednej strony szkoda mi „magicznego” ale zarazem starszego i7 (z rdzeniem Ivy Bridge) ale z drugiej strony wolę nowszy i wydajniejszy i5 (z rdzeniem Haswell).
Starszy i7 z ASUS-a (w porównaniu do nowszego i5 z Lenovo) ma m.in. nie tylko więcej pamięci podręcznej L3 (4MB vs 3MB) ale i pobiera mniej energii (17W vs 37W) [mniej energii = mniej wydzielonego ciepła = mniejsze rachunki za prąd]. Z kolei nowszy i5 z Lenovo jest nie tylko wydajniejszy ale i technologicznie nowszy (z nowszą grafiką 4600). Ma także wyższą częstotliwość zegara (ważne np. w przypadku gier) ale i obsługuje funkcje wirtualizacji, co akurat dla mnie miałoby ogromne znaczenie (dla twojej córki niekoniecznie
).
Patrząc na pozostałe parametry powyższych laptopów Lenovo wygrywa z ASUS-em m.in. dzięki:
- niższej cenie (różnica 100 zł, niewiele ale jednak),
- nowszemu chipsetowi (HM86 vs HM76),
- większemu HDD (1 TB vs 750 GB) - szkoda, że nie określono producenta dysku,
- 2x większej ilości RAM (8 GB vs 4 GB),
- dostępności technologii WiDi (umożliwia bezprzewodową transmisję obrazu z laptopa do telewizora, do którego musi być podłączony specjalny adapter [koszt adaptera ok. 200 zł]),
- ilości USB-3.0 (2x vs 1x),
- większej baterii (3350 mAh vs 2950 mAh),
- sterownikom do systemu Windows 8, czyli do jedynego MZ słusznego systemu ze stajni M$ jakiego należy używać.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami