Od dłuższego czasu noszę się z zamiarem zakupu macro 60mm do ff. Co gorsze, ww obiektyw to towar słabo dostępny w polskich sklepach i przez to wydaje się dość pożądany.
Zastosowanie obiektywu to zastąpienie 50mm i oczywiście macro, którego będę się uczył dopiero (raczej produktowa niż natura, owady, etc). Teraz pytanie do posiadaczy, czy to dobry wybór, czy może iść w starszą literkę D, a może zamienniki, albo 105 (choć to już dłuższa ogniskowa). Widziałem jeszcze Zeissa 50f2, ale tam macro 1:2.
Prośba o opinie, komentarze, uwagi np, na co uważać przy zakupie w/w obiektywu.