Walcze z moim pixel soldierem i zastanawiam sie czy go nie oddac. Otoz do 10metrow (tak dziesieciu) dziala bezblednie jesli nadajnik i odbiornik sie "widza" ale jak schowam nadajnik za siebie to juz z 8-10metrow nie wyzwala (test w mieszkaniu jesli ma to jakis wplyw - choc ze wzgledu na sciany powinno byc tylko latwiej)
W otwartym terenie "dziala" do 20-25 max (ale skutecznosc to okolo 20% ).
Na imprezie jesli lampa stoi za kims a ja jestem od niej o 5-6m mam 50:50 ze zadziala.
Mozecie sprawdzic o siebie ? powyzsze dotyczy wyzwalania bezposrednio z nadajnika (tylko impreza wyzwalana przez nadajnik na body).
Bateria w nadajniku jest OK - przerobilem 3 i nie moge miec takiego pecha. W odbiornikach sa akumulatory.
Chyba, ze "ten typ tak ma" w co nie chce mi sie wierzyc.
Jak to wyglada u Was ?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami