Ubiegłeś mnie
Trudno o celniejszą uwagę. "Tulipan" zabezpieczy Ci wystarczająco każdy obiektyw i z reguły jest na wyposażeniu.
Dobrze byłoby najpierw poczytać o filtrach, a potem je kupować, żeby uniknąć zbędnych wydatków. Tutaj masz sporo informacji.
Weź też pod uwagę, że każdy przedmiot umieszczony przed czołową soczewką obiektywu wpływa na pracę AF, więc zdecydowanie zrezygnuj z najtańszych filtrów no name oraz filtrów tanich firm, np.Green. To nie snobizm, to konieczność. I nie montuj ich, kiedy nie są potrzebne.
Mając trzy różne średnicę gwintów na obiektywach możnaby rozważyć zakup pakietu podstawowego któregoś z systemów filtrów prostokątnych - tutaj i tu więcej o tych systemach, bardzo przystępnie napisane. Wtedy masz jeden zestaw filtrów, 1-2 holdery i trzy adaptery pierścieniowe czym obskoczysz obecne i przyszłe obiektywy oraz nieograniczone (prawie) możliwości rozszerzania zestawu, kreatywnego fotografowania i łączenia kilku filtrów naraz.
Zdecydowanie odradzałbym Ci kupowanie osobnego filtra na każdą średnicę, przecież to wszystko potem trzeba nosić ze sobą, poza tym to strata kasy - chyba, że się bardzo upierasz...
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami