Byłem umówiony z jednym z kolegów na forum na wymianę obiektywów (szczegóły nieistotne), ale wymiana nie doszła do skutku ponieważ przestraszy się pisków w moim N35 1.8

Powiem szczerze, że odgłosy takie wydaje od nowości - nie są ani specjalnie głośne ani niepokojące, ale owy kolega porównywał z HSM Sigmy i stwierdził, że moja sztuka jest walnięta. Osobiście się wcześniej tym w ogóle nie interesowałem i myślałem, że "ten typ tak ma" ale teraz sam zacząłem się zastanawiać czy nie warto naprawić obiektywu zanim coś popsuje się na dobre.

Czy lekkie świszczenie podczas ostrzenia w N35 1.8 to normalka czy znak że jest z nim coś nie tak? Czytałem na zagranicznych forach (w tym http://www.flickr.com/groups/afsnikk...7622341522893/) i jedni twierdzą, że to normalka inni wysyłali na gwarancje.

Porównywałem też ze swoim N18-105 i powiem, że brzmi praktycznie identycznie (więc albo oba obiektywy mam walnięte albo po prostu takie dźwięki wydają :P)