Już tłumaczę. Za szumik odpowiada ISO 2000 smażone przez 15 sek. Nie odszumiam, bo na papierze to i tak wygląda zupełnie inaczej (czyt. lepiej). Za kolorystkę odpowiada odległa poświata sodowych lamp pobliskiego portu. Nie powiem, by była to moja ulubiona tonacja, niemniej jednak jest na tyle "odmiennie", że jakoś to znoszę
Odnośnie samych rur - faktycznie, szkoda że nie było ich więcej. Te co się ostały w większej liczbie na skraju plaży leżały równolegle do linii wody. Resztę orkan rozwlókł po całej okolicyTrzeba było brać co się ostało
![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami