Osobiście wolę czytać teksty Czornyja niż instrukcję Nikona.
Jakoś szybciej wtedy łapię o co chodzi. Jestem pełen podziwu dla sprawności z jaką posługuje się polskim językiem, zarówno wtedy gdy coś tłumaczy jak i wtedy (a może przede wszystkim wtedy) gdy z kimś polemizuje.
A instrukcja... Gdyby była tak czytelnie napisana jak byśmy chcieli, to Peter I-Nova czy Tom Hogan nie wydawali by e-booków tłumaczących jej tekst z angielskiego na angielski.
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami