Bardzo fajnie pokazana wyprawa, w koncu i ja muszę się tam wybrać może następny rok będzie bardziej owocny
Ale przede wszystkim podziwiam Cię, za zaparcie, mnie ciężko jest wstać wczas rano, mimo iż 100 km mam do zakopanego, a Ty tyle drogi i jeszcze tak wcześnie rano