Bardzo duza niekonsekwencja - wiadomo ze pol glowki kapusty ale juz nie wiadomo ile pozostalych skladnikow.
Bardzo chcialbym zobaczyc autorke jedzaca danie ktore przygotowala.
Przy takiej ilosci wsypanej soli wspolczuje. Podobnie z pozostalymi przyprawami - o ich zasadnosci nie pisze bo przepisow na bigos jest tyle ile gotujacych. Ale kompletnie mnie rozlozylo smazenie jednoczesnie kielbasy boczku i miesa. To sie nie moglo udac - co zreszta widac po masakrycznie przypalonej patelni i spalonej kielbasie
O zapale pani do gotowania juz napisano. Rozpuszczone wlosy w kuchni? Za takie cos sie wylatuje z roboty.