Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 14

Wątek: Rzym w 4 dni

  1. #1

    Domyślnie Rzym w 4 dni

    Rzymskie 4 dni. Dzięki Ryanai'owi możemy odwiedzić wieczne miasto w każdej chwili, znajdując promocyjną cenę biletu z jeszcze większa przyjemnością wyruszamy na podbój Rzymu. Bilet po 120 zł od osoby w obie strony z bagażem 20kg (na 3 ludków), apartament w centrum na ulicy Germanico. Lokalizacja idealna 10 min na Plac Świętego Piotra. Lądujemy wieczorem, taxi z lotniska do centrum kosztują delikatnie mówiąc drogo. Jedziemy busem za kilka eurków. Z głównego przystanku Termin dalej taxi pod drzwi apartamentu, cena akceptowalna. Apartament zaskakuje nas przestrzenią, jesteśmy nastawieni pozytywnie. ruszamy do sklepu na kolacyjne zakupy + pizza po drodze, browarek z spotkanym polakiem w restauracji obok sklepu, kilka win, serów, bagietek, szynek i wracamy spać. Jutro z samego rana ruszamy w teren...


    1 - zaczynamy od Placu Piotrowego

    2 - dalej w stronę Mauzoleum Hadriana czyli Zamku św. Anioła nas Tybrem

    3 - Mauzoleum Hadriana, Zamek św. Anioła

    4 - Plac Navona - pyszne jedzonko i jeszcze lepsza kawka

    5 - Giovanni Lorenzo Bernini zbudował w centralnej części Placu fontannę Czterech Rzek (wł. fontana dei Quattro Fiumi). Fontanna została skomponowana wokół egipskiego obelisku sprowadzonego na polecenie papieża z ruin Cyrku Maksencjusza.

    6 - Panteon - miejsce poświęcone wszystkim bogom, to okrągła świątynia na Polu Marsowym.

    7 - Panteon

    8 - Panteon

    9 - Panteon

    10 - Fontana di Trevi – najbardziej znana barokowa fontanna Rzymu

    11 - Fontana di Trevi

    12 - Watykan, Bazylika św. Piotra. Ogrom, ogrom i przepych świadczą o panującym niegdyś imperium chrześcijaństwa. Będąc w tym miejscu czuć bogactwo, przytłacza małego człowieczka "olbrzym władcy". Najpierw widać bogactwo potem władzę na końcu jest małe miejsce na wiarę..

    13

    14

    15

    16

    17

    18 - Widok na plac z kopuły Bazyliki, warto tam się wdrapać po schodach. Widoki powalają!

    19 - Koloseum to jedyna budowla w Rzymie którą się zawiodłem, widziałem już 3 takie budowle: w Puli, w Veronie oraz El Jem w Sahelu Tunezyjskim w Afryce Północnej. Rzymski amfiteatr jest najbardziej zniszczony, Tunezyjski jest w najlepszej formie i dziwne Tunezyjczycy lepiej zadbali o tą budowle, Rzymianie hmmm chyba teraz dopiero zaczynają dbać bo wcześniejsza epoka głównie kościelni władcy Watykanu po kawałku rozbierali amfiteatr a ten niszczał...

    20 - Rzymski Amfiteatr

    21 - Wchodząc na teren Forum Romanów łapie nas deszcz...

    22 - Forum Romanum

    23 - Forum Romanum

    24 - Forum Romanum

    25 - Kapitol na Placu Weneckim

    26 - U podnóża Hiszpańskich Schodów

    27 - Na szczycie Hiszpańskich

    28 - Hiszpańskie Schody

    29 - Przebijamy się na drugi brzeg Tybru

    30 - Zatybrze

    31 - Można tam chodzić i chodzić...

    32 - Smaczne jedzenie na każdym rogu...

    33 - Zamek Anioła

    34 - Rzymska Noc - w tle kopuła Bazyliki w Watykanie

    35 - Plac św. Piotra w Watykanie

    Rzym nas rozkochał. Spokojnie mogę napisać, że zakochaliśmy się w Rzymie. Piękne miasto bardzo otwarte i przystępne dla turystów, polecam spędzić tam kilka dni w samym centrum by sprawdzić Rzym w dzień i w nocy. Wycieczka przelatująca z gromada 30 turystów na czas przez główne pkt Rzymu nie ma sensu, tam trzeba być samemu lub w małej grupie i dosłownie zgubić się w uliczkach. Rzym + Watykan jest dostępny dla sprawnego nawigatora na piechotę lub z małą pomocą metra zobaczymy 10 razy więcej niż zorganizowana wycieczka biegająca za przewodnikiem na czas. Byłem tam z żoną i 4 letnią córcią. Wszyscy na spokojnie śmigaliśmy z buta jedynie przejechaliśmy się metrem z pod Watykanu w rejon Hiszpańskich Schodów. Reszta na spokojnie na nogach bo tyle jest do zobaczenia po drodze, nie polecam busów, taxówek, metra chyba, że ktoś chce się przerzucić na druga stronę miasta i tam dalej zatracić się w ulicach razem z Rzymianami. Polecam jedzenie za Zatybrzu, małe rodzinne knajpki z bardzo przystępnymi cenami. Zasada jemy tam gdzie dużo gadają po włosku unikamy turystów i głównych ulic. Polecam na 101% Ja na bank tam wrócę! Nie bać się cen bo nasza Warszawa i Kraków potrafią być droższe niż Rzym. Szukać lotu i jechać na własną rękę, miasto jest bardzo przejrzyste i poruszanie się po nim po jednym dniu obecności nie sprawia problemów.
    Pozdrawiam
    "Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy."
    -Albert Einstein-

  2. #2

    Domyślnie

    Wszystko potwierdzam i polecam. Zdjecia bardzo ładne. Nastepnym razem pojade w okolicach wrzesnia a nie jak teraz w lipcu. Za gorąco.
    Z8 | S 24 1.4 ART | 35+50+135 1.8 S | FTZ II | SB700
    Było D90 | D7100 | 2 x D750 | Z6 II

  3. #3

    Domyślnie

    Ładne to by one były, gdyby nie były takie krzywe i koślawe. To wszystko się wali. Jednak pewne reguły w fotografii architektury obowiązują, ale jak widać autorowi tych zdjęć są one kompletnie obce. W efekcie wyszły z tego żałosne pstryki bardzo ciekawych obiektów architektonicznych. No, ale może ja nie ogarniam tych nowatorskich trendów.
    Jacek

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez imat Zobacz posta
    Rzymskie 4 dni. Dzięki Ryanai'owi możemy odwiedzić wieczne miasto w każdej chwili, znajdując promocyjną cenę biletu z jeszcze większa przyjemnością wyruszamy na podbój Rzymu. Bilet po 120 zł od osoby w obie strony z bagażem 20kg (na 3 ludków), apartament w centrum na ulicy Germanico. Lokalizacja idealna 10 min na Plac Świętego Piotra. Lądujemy wieczorem, taxi z lotniska do centrum kosztują delikatnie mówiąc drogo. Jedziemy busem za kilka eurków. Z głównego przystanku Termin dalej taxi pod drzwi apartamentu, cena akceptowalna. Apartament zaskakuje nas przestrzenią, jesteśmy nastawieni pozytywnie. ruszamy do sklepu na kolacyjne zakupy + pizza po drodze, browarek z spotkanym polakiem w restauracji obok sklepu, kilka win, serów, bagietek, szynek i wracamy spać. Jutro z samego rana ruszamy w teren...
    Byłeś w ten weekend? Pogoda podobna, jak my mieliśmy.

    Co do dojazdu z lotniska, to też przepłaciłeś. Autobus z Ciampino do najbliższej stacji metra kosztuje 1,20 euro, metro kolejne 1,5 euro.

    Co do zdjęć, to faktycznie powalone. Nocne bez korekty WB.

    Ja swoje właśnie obrabiam.
    Z6III + N 14-30/4, N24-120/4, N 28-75/2.8, N 70-180/2.8 + TC 1,4x, N 24-200, V 20/2.8, V 24/1.8, N 40/2.0, TT 75/2.0, V 85/1.8.
    D750/800 + N 24-70/2.8, N 50/1.8G.

    było D70, D40, D60, D80, D90, D700, D7000, D7100, D600, D750, D7200, D7500, Z5, Z6II

    moje pstryki, na fejsie, instagram

  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JK Zobacz posta
    Ładne to by one były, gdyby nie były takie krzywe i koślawe. To wszystko się wali. Jednak pewne reguły w fotografii architektury obowiązują, ale jak widać autorowi tych zdjęć są one kompletnie obce. W efekcie wyszły z tego żałosne pstryki bardzo ciekawych obiektów architektonicznych. No, ale może ja nie ogarniam tych nowatorskich trendów.
    Wyszła fotografia turystyczna zamiast turystyki fotograficznej.

  6. #6

    Domyślnie

    Byłem w październiku pogoda bardzo przyjemna. Co do fotek zgadza się, że są bardzo przerysowane kształty 90% robione na 17 mm w FX więc walą się pięknie... ja lubię te przerysowane szerokości nie robię nawet korekty obiektywu przy obróbce Kwestia indywidualna.
    Tak metro jest w boskiej cenie 1,5 eur Sama przyjemność podziemnej podróży.
    Pozdrowienia
    "Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy."
    -Albert Einstein-

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez imat Zobacz posta
    Tak metro jest w boskiej cenie 1,5 eur Sama przyjemność podziemnej podróży.
    Pozdrowienia
    W Warszawie 1 euro. (bilet jednorazowy normalny)

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez imat Zobacz posta
    ..... Co do fotek zgadza się, że są bardzo przerysowane kształty 90% robione na 17 mm w FX więc walą się pięknie... ja lubię te przerysowane szerokości nie robię nawet korekty obiektywu przy obróbce Kwestia indywidualna. ....
    Nie. To nie jest kwestia indywidualna. Te zdjęcia nie są przerysowane, tylko ZŁE. Jeśli podczas robienia tych zdjęć oś optyczna obiektywu byłaby pozioma, to można by było mówić o przerysowaniach, ale to są zwykłe bezmyślne pstryki i do tego jeszcze źle obrobione. Zamiast się głupio tłumaczyć, lepiej poczytaj trochę zdjęciach architektury i o perspektywie. Jak poczytasz i przemyślisz zagadnienie, to na przyszłość będziesz wiedział, jak robić takie zdjęcia, nawet na 17 mm.
    Jacek

  9. #9

    Domyślnie

    Niestety, mnie się też ciężko ogląda taką powykrzywianą architekturę. Pal licho zbieżność perspektywy nawet, ale piony i poziomy powinny być jednak zachowane. Rozumiem w całym reportażu jedno czy dwa "szalone" zdjęcia, ale całość... Niech będzie, że to kwestia indywidualna, ale mnie się to średnio podoba. A miejscówki malownicze i zazdroszczę podróży

  10. #10

    Domyślnie

    Powiem tak, również mnie "uderzyły krzywizny" i za jasne ujęcia, ale nie demonizujmy za bardzo !
    Autor nie bierze udziału w konkursie, nie wrzuca do działu Architektura, itp.
    Faktem jest że na przyszłość powinien się bardziej przyłożyć, ale zauważcie, że jak będziemy tutaj na zasadach konkursowych po ludziach jechać to nikt nic nie będzie prezentował. Chyba nie o to chodzi w dziale Turystyka Foto.
    Imat, na przyszłość postaraj się mocniej a od siebie dodam i dzięki Ci za to że wystawiłeś ciekawy materiał, bo przypomniałeś mi jak tam było 22 lata temu jak tam łaziłem wtedy z Zenitem
    Ostatnio edytowane przez moshica ; 04-12-2013 o 13:02
    Nikon i podróże ...


Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •