Tak na pewno nie wyszło to dobrze.
Od 4 rano na nogach,później cały dzień w plenerze z Jankiem.Warunki nam nie sprzyjały, przepadywał deszcz i śnieg.
Obrabiałem to już po powrocie wieczorem i nie ukrywam,że byłem zmęczony
Harb dał mi w kość i przyznam, że jak na swój wiek kondycje ma dobrą
Oczywiście to nie wytłumaczenie,ale mam inny lepszy kadr,który za jakiś czas pokażę jeśli spełni warunki
Pozdrawiam
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami