Chyba to będzie pierwszy GIMPowy tutorial na forum.
Zawsze tylko PSuj i PSuj

Mam nadzieję, że się przyda, bo niby to samo co w PS ale klawiszologia i okienkologia nieco inne

Dobra zaczynamy:

Jesteśmy w plenerze i mamy zamiar zrobić super zdjęcie
Tym bardziej, że oprócz pięknej przyrody jest dzisiaj super niebo (z braku plenerów i super zdjęć posłużył mi jakże piękny widok z okna ).
Zazwyczaj nie da się prawidłowo naświetlić jednocześnie chmur i lądu.
Nie mamy szarej połówki ani nic innego, co by się nadawało do uwydatnienia chmurek.
Mamy tylko możliwość zapisu w NEFie.

Dobieramy parametry ekspozycji w taki sposób, by prawidłowo naświetlić ląd. (zazwyczaj mierzę ekspozycję na rosnącej trawie, która świetnie zastępuje szarą kartę).
Jeśli nie chcemy za dużo stracić z chmurek, to warto skorykować ekspozycję o -1/3-2/3 EV.
Pstrykamy i lecimy biegiem do domu by włączyć kompa (u mnie to odpadło, bo fociłem z okna ).

Wywołujemy NEFa dwa razy.
Pierwszy raz z prawidłowym naświetleniem lądu.
Drugi raz korygujemy go tak, by mieć super chmurki i niebieściukie niebo.

Odpalamy GIMPa i otwieramy obydwa obrazki.

Ciemny:

Jasny:


Na ciemnym obrazku otwieramy okienko Warstw

I tworzymy nową warstwę, w której ustawiamy typ wypełnienia na przezroczystość.

Na jasnym obrazku zaznaczamy wszystko (Ctrl+A) i kopiujemy do ciemnego obrazka (Ctrl_V)
Jasny obrazek możemy już zamknąć.
Wklejone zaznaczenie zaktowiczamy z utworzoną warstwą używając przycisku kotwicy.

Mamy do dalszej obróbki dwie warstwy

Teraz możemy sobie jeszcze dopieścić obydwie warstwy grzebiąc w tym, co kto lubi (kolory, krzywe, poziomy itp.)

Zaznaczamy prześwietloną warstwę i dodajemy jej maskę

Wybieramy maskę białą

Okienko warstw wygląda potem mniej więcej tak

Następnie zaznaczamy obszar nieba, które ma być przyciemnione.
Warto z zaznaczeniem wjechać trochę w ląd (jak daleko? - można eksperymentować).

W głównym oknie programy wybieramy malowanie gradientem (kolor pędzla ustawiamy na czarny).
W tym przypadku ustwaiamy gradient w kierunku pionowym, w dół.
Znowu warto poeksperymentować w temacie długości, początku i końca linii gradientu.

W efekcie mamy przyciemnione niebo.

Póżniej trzeba zastosowac maskę

Oraz połączyć warstwy

Na koniec otrzymujemy gotowy obrazek, który czym prędzej wstawiamy na forum i czekamy na komentarze i oceny forumowiczów

Mam nadzieję, że się przyda.

PS. GIMPowicze wszystkich komputerów łączcie się