Okazało się, że wystarczyło jednak tylko usunąć obydwa konta z Windows Live.

Następnie dodać je na nowo i wszystko wróciło do normy.

Jedyne co mnie zdziwiło to otrzymałem na obydwa adresy dziesiątki wiadomości, które dawniej trzymałem w folderze przechowywania i dość dawno je skasowałem.

W sieci jednak nic nie ginie .

Temat jak dla mnie można zamknąć.