mam klienta, który chce kupić kilka foteczek. Jest on z Niemiec i tam ma siedzibę firma. Pisze mi żebym mu wystawił fakturę z adnotacją "reverse charge" i z 0% vat - czy ktoś miał do czynienia już z takimi cudeńkami? Jak to ma wyglądać? Ja do tej pory 'exportowałem' zdjęcia przez jakiegoś polskiego przedstawiciela więc nie miałem okazji obeznać się w temacie. Liczę na doświadczonych kolegów![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami