Witajcie. Mam problem z moim tele - przestał mi łapać VR, ale nie do końca... Stabilizacja działa tylko w przypadku pierwszego zdjęcia po włączeniu aparatu. Chcąc zrobić drugie już nie łapie. Żeby z niej skorzystać muszę za każdym razem po jej użyciu znowu wyłączyć i włączyć aparat. Styki czyściłem - nic nie pomaga. Nie chodzi tu o sytuację że wyłącza się np. pomiar światła i aparat jest w stanie czuwania, ale muszę za każdym razem całkowicie go wyłączyć i włączyć by stabilizacja zadziałała ten jeden raz, potem jest kaplica i muszę to powtarzać. Mam drugi obiektyw Nikona z VR i tam wszystko gra i buczy więc wina jest po stronie obiektywu, podejrzewam że coś z elektryką. Ktoś miał podobny problem? Obiektyw już niestety po gwarancji - zaczął nawalać zaledwie dwa miesiące po jej wygaśnięciu Można z tym żyć, ale o zdjęciach seryjnych mogę zapomnieć a to bardzo boli w przypadku tele.