Jestem szczęśliwym posiadaczem D7100 i nie znam pojęcia "olej na matrycy"
Gdybym miał jeszcze raz wybierać też byłby to D7100, osobiście uważam, że na forum nazywanie tego aparatu chlapaczką jest wyolbrzymianiem.
Znam dwie osoby z mojego otoczenia, które pracują na nim i taki problem się nie pojawił jak do tej pory. (a nie mają go od wczoraj)
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami