Wiajcie!
Krótka relacja z wizyty w muzeum RAF na lotnisku Manston. Wrzucam to tak naprawdę z powodu ciekawych bonusów, ale że jest tu paru miłośników lotnictwa, więc zamieszczam także parę pstryków z zapchanego eksponatami muzeum, w którym bardzo ciężko o jakiś sensowny kadr.
1.
2.
3.
4.
5.
6.
7.
I dwa myślę ciekawe bonusy. Pierwszy, to nasza Iskra, której właścicielem był Ted Girdler - pilot Red Arrows, który zginął w wypadku L-29 Delphin w 2000 roku podczas pokazów w Eastbourne. Po jego śmierci przez lata stała "pod chmurką" i dopiero w 2013 roku trafiła do muzeum.
8.
A to wywołało u mnie spory uśmiech na twarzyNasz rodzimy Niewiadów w służbie Royal Air Force
Pozdrawiam,
SerU
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami