A wracając do tematu. Taki Soligor/Cossina powinien spełnić większość Twoich oczekiwań. Może nie jest to pełnokrwiste makro, ze skalą odwzorowania 1:1 (chyba, że ze specjalną, dedykowaną soczewką), ale da na pewno lepsze rezultaty niż "podkręcanie" tego zooma, który już posiadasz. Niedawno była jedna sztuka na alledrogo za 500zł.

Faktycznie, opcja Nikkor 50/1.8 (np. wersja D pozwoli na zmieszczenie się w widełkach budżetowych) + pierścienie, pozwoli na uzyskanie całkiem fajnego makro, jednak z dość bliskiego dystansu. Zaletą tej opcji jest fajne, jasne szkło (choć niezbyt uniwersalne na DX, bo ma kąt widzenia jak 75 mm), do używania do różnych innych celów, np. portret.