O Reali jest ostatnio sporo na forum.
Zostają jeszcze Kodaczki,
Szukaj
O Reali jest ostatnio sporo na forum.
Zostają jeszcze Kodaczki,
Pozdrawiam Marcin Bąk
FUDŻI
Niestety Kodaczek odchodzi juz w kierunku cyfry..... choc i to mu sie nie bardzo udaje....
Z dostepnych Kodakow polecam PROFOTO 100 - jest chyba HITEM wsrod negatywow ze wzgledu na cene a przy tym dobra jakosc.
Co nie znaczy że jest to prawidłowe. Klisza to płyta szklana z materiałem światło czułym. Szkło zostało wyparte i powstały błony cięte. Mały obrazek różni się tylko formatem, który jest identyczny z filmem kinematograficznym, więc nazwę też zapożyczono.
Co do meritum. Na początek ihmo nie ma sensu ładować się w emulsje pro. Obczaić o co w tym biega np. na superii, a później poszukać odpowiedniej dla swych potrzeb. Jeżeli chcesz sam robić b/w to na początek ilford pan. Unikaj raczej "kodaka academy". A jak do labu to raczej na C41, a tu wyboru wielkiego nie ma.
pozdrawiam Krzysiaczek
_________________
lasciate ogni speranza, voi ch'entrate
Szymony mały obrazek nie jest równy formatowi kinematograficznemu.Format kinematograficzny to połowa klatki małego obrazka czyli takie filmowe APS-C.W kamerze kinematograficznej tasma przesuwa się w pionie i klatka to dokładnie połowa 24X36, czyli 24X18.Oczywiście są różne kamery,ale mowa o tych z HollywoodOni pracują na Panavision chyba...I popatrzcie jakie powiększenia z tej klateczki...
Hollywood pracuje na kamerach 35mm a czasem nawet na 70mm
PS inne formaty to 16, super 16 i 8 i super 8mm
fotografowałem na tych filmach klasycznym aparatem
można je pociąć i włożyć do manualnej lustrzanki
i nie jest to taka jakościowa rewelacja
jest też inny proces i inny kolor podlewu
jakość tych produkcji płynie z optyki
takich firm, których nazwy nie pamiętam![]()
Ostatnio edytowane przez jchyra ; 14-04-2007 o 09:29
slaw74:Niestety Kodaczek odchodzi juz w kierunku cyfry..... choc i to mu sie nie bardzo udaje....
Co masz na myśli? Kodaczek też się buntuje i zamyka fabryczki, żeby analogowcy wzięli świeczkii szukali negatywów?
Kodak to dziwna firma, pare lat temu o malo przez fotografie cyfrowa nie zaliczyli padaczki. Ale nie dlatego, ze filmy przestaly sie sprzedawac, a dlatego ze przeinwestowali w kompakty cyfrowe. Do dzis Kodak ma z tym problemy i to juz jest gigant na slomianych nogach.
Dzięki gALL za wyjaśnienie. Najgorsze jest to, że taki szary człowieczek spoza branży jak ja, który nota bene lubi kodaki za ich "ciepłotę", dowiaduje się po fakcie o takich rzeczach, tzn. jak przychodzi do sklepu i Pan(i) mówi jak za starych czasów : nie ma. Ostatnio na Odrzańskiej (Ty wiesz o którym sklepiku mówię), dostałem informację że Agfa wraca do produkcji filmów. I bądź tu mądry
![]()
Agfa jako Agfa nie, bedzie to juz ktos inny ale pod marka Agfy.
Ilford jest po powaznej restrukturyzacji dzialu producji filmow, Fuji sie do tego przygotowuje (zamknal fabryke w Holadnii), ale to nie znaczy, ze nie bedzie wogole juz filmow.
Sa tez producenci niezalezni (mowie o cz-b), np. Maco, Efke.
Owszem filmy podrozeja ale nie znikna.
Kodaka szkoda by mi bylo za ProFoto 100 (najtanszy ale i nie wybaczajacy negatyw kolorowy - swietny jak dobrze naswietlony i wywolany, prawie jak slajd), ProFoto 400BW, Tmaxa 100 i 3200, D-76, dawna Royal Supre 400 (genialny material negatywowy kolorowy do landszaftow).
Tak Gaullu mnie ubiegl. Kodak to rzeczywiscie dziwna firma ostatnimi czasy...
Swa swietnosc i marke wlasnie zawdziecza fotografi, nie musze chyba dodawac ze analogowej.
Kodak zbudowal cala siec z haslem "Nacisnij spust a my zrobimy reszte", wyprodukowal wiele swietnych negatywow, slajdow i chemii co na stale wpisalo sie do historii fotografi.
A potem... zainwestowal wszystko w tandetne kompakty cyfrowe, odwrocil sie od fotografi analogowej i profesjonalnej i..... i zbliza sie ku upadkowi. Przynajmniej ma wielkie problemy. Cyfra amatorska niestety zawladnela chinszczyzna.
Co dalej z Kodakiem... nie wiem ale zycze im wszystkiego dobrego bo to jedna z legend fotografi.
Skontaktuj się z nami