Ja z kolei jestem przyzwyczajony do D700/Nexa-6, także wszystko to kwestia punktu widzenia. W weekend wrzucę więcej zdjęć.
Szukaj
Ja z kolei jestem przyzwyczajony do D700/Nexa-6, także wszystko to kwestia punktu widzenia. W weekend wrzucę więcej zdjęć.
to be a rock and not to roll
Taka drobna recenzja
Ralfs
@Michał pochwal się jaką decyzję podjąłeś.
.
Takie małe zestawienie. Pełen kadr + wycinki 100%. Dla dużych odległości lepiej wygląda f/2.8 od f/8!
Kilka słów o aparacie:
- Wizjer to absolutna rewelacja. To ta sama konstrukcja, która jest w A7/A7R. W porównaniu do Nexa 6... porównania nie ma. Kolory są niesamowicie naturalne, kontrast jest na odpowiednim poziomie. Naprawdę, można go pomylić z optycznym wizjerem.
- Menu - w końcu ludzkie zakładki, choć jest opcja powrotu do kafelków z Nexa (opcja dla masochistów)
- Ergonomia: grip mocno wystaje do przodu, ale jest bardzo wąski. Teraz, w grubych rękawicach aparat trzyma się świetnie (lepiej od A7), ale bez rękawic jest już mniej przyjemnie (chociaż trzeba przyznać - aparat trzyma się pewnie).
- Górny ekranik jest super. Brakuje mi tylko opcji wyłączenia ekranu głównego. No skoro mamy i wizjer i górny ekranik, to taka opcja jest logiczna i uzasadniona.
- Pokrętło korekty ekspozycji - rewelacja. Każdy aparat powinien je mieć w tym miejscu.
- Możliwość konfiguracji przycisków jest przeogromna. Konfigurowalne jest wszystko. Pod Fn jest fajne menu ekranowe, do którego można przypisać aż 12 funkcji.
- Świetny jest także pierścień przysłon na obiektywie. Można w nim wyłączyć klik (jest od tego przełącznik na dole) - dobra opcja dla filmowców.
- Wbudowany filtr ND! Nie wiem jak to działa, ale działa tak, jak powinien. Zabiera 3 EV, czyli wydłuża czas naświetlania ośmiokrotnie.
- Co mi się nie podoba: zmiana ogniskowej realizowana elektronicznie (BTW - pierścień może zmieniać ogniskową skokowo, tj. 24 - 35 - 50 - 70 - 100 - 135 - 200 mm). Niestety zmiana ogniskowych jest dość wolna i towarzyszy jej nieprzyjemny odgłos silniczka. Generalnie czuć, że jest czym poruszać w tym obiektywie.
- Odblaski w obiektywie - niestety bardzo łatwo je złapać, do tego są bardzo nieprzyjemne. Z aparatem jest osłona p.słoneczna.
Generalnie aparat w wykonywaniu zdjęć bardziej pomaga niż przeszkadza. Za 5k bym go nie kupił, ale gdyby kosztował ok. 3k, byłby naprawdę świetną propozycją.
Ostatnio edytowane przez drdln ; 25-01-2014 o 00:05
to be a rock and not to roll
Paczka sampli dla zainteresowanych: https://skydrive.live.com/redir?resi...nt=file%2c.zip
Jest bokeh z 200mm, praca pod światło, kilka zdjęć z wyższych czułości i zwykłe strzały. EXIFy oczywiście zachowane, pliki prosto z aparatu.
to be a rock and not to roll
Robi wrażenie.
...że się komuś chciało...rozbierać na części, rzecz jasna...
Albercik wie lepiej...
d300...N70-200 VRII + N:35-50-85 f/1.8 i reszta dupereli,
Sony samo rozebrało do celów reklamowych - więc musiało im się chcieć.
R1 robi zdjęcia nie gorsze od popularnych lustrzanek Nikona.
Wiem, bo używałem równolegle z D80 i D5100. Do tego
szkło było na poziomie zdecydowanie wyższym niż kitowe
szkła Nikkor . Można teraz kupić R1 w dobrym stanie za 600pln
czyli znacznie taniej niż dowolna puszka Nikona. Taka prawda!
W$
Prawda jest też taka, że my tu rozmawiamy akurat o RX10, a R1 sprzed kilku lat to zupełnie inna historia
Pozdr
Skontaktuj się z nami