Szukaj
Sądząc po menu językowym, to może być grey market i dystrybucja na rynek południowo-amerykański.
Pewnie tak, ale co za różnica skoro kosztuje tyle co używany, a Ebay jest pełen takich ofert, zresztą nie tylko z Francji i sprzedają się one jak ciepłe bułeczki.
kolejny przykład:
http://www.ebay.pl/itm/NEW-Sony-Alph...oAAOSwjaRZyhR0
Ostatnio edytowane przez GL ; 26-10-2017 o 01:06
No w sumie nie ma różnicy, angielski jest. A Cena Czyni Cuda.
Jeszcze odnośnie migawki - w końcu znalazłem info na stronie B&H. Jest normalna do 1/8000s z synchro 1/250s, ale chyba poskąpili na czasach w elektronicznej, bo też tylko do 1/8000s. Niestety, to nie A9.
Różnica jest taka, że skoro to "szary" ryneczek (a jest, przy pierwszej aukcji nawet nie mogą się zdecydować gdzie znajduje się towar) to nie można porównywać tego z ceną z oficjalnej dystrybucji. Mogą być problemy z działaniem, nie masz pewności czy to np nie jest "refubrished" albo czy sprzęt nie "wypadł" przypadkiem z jakiejś ciężarówki, możesz mieć problemy z realizacją gwarancji itd. Cena jest na tyle kusząca, że niektórzy mogą przymknąć na to oko, ale moje zasadnicze pytanie brzmi czy Polak nie może kupować na jebaju? Przecież to jest cena także dla nas. A to, że sprzedający przypadkiem jest z Włoch nie ma znaczenia, bo towar i tak nie jest w włoskiej dystrybucji. Gdyby tak było kosztowałby odpowiednio więcej.
Ostatnio edytowane przez cz4rnuch ; 26-10-2017 o 08:54
W sumie w temacie tanich sklepów http://antyweb.pl/phonearena-uwaga-zamowienia/
Skontaktuj się z nami