Szukaj
Ceny A7x II w stosunku do modelu I wskoczyły na wyższą orbitę.
III to już będzie kosmos.
Jeśli kiedykolwiek będzie, to niczym nie potwierdzone ploty...![]()
A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G
Ostatnio edytowane przez cz4rnuch ; 17-10-2016 o 11:47
Szklarnia rozrasta się, to i korpusy drożeją
Plotkują o nowym Sony FE 20 mm f/2.8, a także Sony FE 135 mm f/2.0.
http://www.sonyalpharumors.com/sr2-r...135mm-fe-soon/
Ostatnio edytowane przez nordwind ; 17-10-2016 o 13:43
Qrczę, ale dla kogo to wszystko? Jak tak dalej pójdzie, to 99,999% potencjalnie zainteresowanych ludzi będzie mogło sobie to co najwyżej na obrazku pooglądać.
Nie trzeba za bardzo gonić za nowościami.
Szkła drogie, to problem, ale tu można dużo kombinować, bo idzie podpiąć wszystko i mieć normalną ogniskową, albo 1,5.
Poza tym profi szkła kupuje się na lata i służa w większości jako narzędzie do zarabiania.
A wiadomo, w każdej branży profi narzędzia dobre i drogie.
Chodziło mi o coś innego, tzn. nie tylko o Sony A7, ale o sprzęt foto w ogóle. Niedawno widziałem infografikę http://www.mirrorlessrumors.com/grap...mera-industry/ z liczbami sprzedanych aparatów. Szczyt był ok. 2010 roku, teraz następuje bardzo gwałtowny spadek ilości sprzedanych aparatów - 10-krotny (!) w stosunku do 2010, i jest gorzej niż w 2003...
Jednocześnie widziałem post na FB o fotoreporterze, który przez miesiąc zarobił zdjęciami 170 zł, a za jedno ze zdjęć zapłacono mu 4,50 zł.
Spadająca produkcja i sprzedaż sprzętu foto oraz śrubowanie wyposażenia i parametrów musi prowadzić do znacznego wzrostu cen (i, być może, obniżenia jakości produkcji, tzn. wzrostu awaryjności, wzrostu stopnia niedopracowania konstrukcji, itd.).
Obawiam się, że ostatecznym skutkiem tego będzie silne spolaryzowanie rynku sprzętu - pozostaną proste aparaty w głasokofonach i bardzo drogie i niedostępne dla większości aparaty zaawansowane z wymiennymi obiektywami (nieważne, czy lustrzanki, czy bezlusterkowce). A w klasie średniej i jeszcze w miarę przystępnej cenowo pozostaną w najlepszym razie megazoomy z mikroskopijnymi matrycami i jakością obrazu niewiele lepszą od komór (albo i nie).
Znikną natomiast aparaty średnie, o przeciętnych parametrach i w cenach w miarę przystępnych. Okaże się, że nie ma wyboru, bo nie będzie można kupić np. umiarkowanego cenowo obiektywu 2/35, będzie do wyboru albo dziadowski i ciemny zoom 18-55, albo kosztujący grube tysiące wielki i ciężki 20-soczewkowy potwór 1,4/35 ze stabilizacją i nie wiadomo czym jeszcze.
A co do dostępności tego drogiego sprzętu dla zawodowców... no cóż, może będzie do dostępne dla super-zawodowców studyjnych, wykonujących grubo płatne zlecenia fotografii produktowej, reklamowej, modowej itp. dla bogatych firm. Bo taki reporter za 170 zł sobie sprzętu raczej nie kupi.![]()
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
W sobotę wybieram się na koncert w Filharmonii Narodowej, dawno tam nie byłem.
Czy są jakieś restrykcje dotyczące wniesienia i używania normalnego sprzętu fotograficznego ?
Nie chciałbym być zmuszony do zostawienia go np. w szatni. Ostatnio miałem problem z wejściem na darmowy
koncert organizowany przez miasto. służby otrzymały polecenie aby nie wpuszczać z aparatami z wymienną optyką
Oczywiście poradziłem sobie z głupią ochronąZdaje sobie również sprawę, że pewne ograniczenia, niezależnie od miejsca
są zastrzeżone przez artystów.
Ostatnio edytowane przez nordwind ; 17-10-2016 o 18:24
Skontaktuj się z nami