ja postanowiłem w końcu rozkręcić na amenus pancolora 50mm f1,8 bo ciężko chodził pierścięń ostrości.
rozkręciłem, wyczyściłem, złożyłem i dupa kwas, dalej to samo.
problem leży w wodziku odpowiadającym za obrót soczewek, jest nierównoległy do korpusu obiektywu i w momencie przesuwu soczewek, zaczyna blokować się w ściance.
i nic z tym nie można zrobić, ewentualnie podpiłować, ale nie mam takiego małego pilniczka.
nic nie dawały próby ustawienia równoległości poprzez skręcanie śrób wodzika z różną siłą, co więcej, nawet pozostawienie luźnego wciąż nie daje efektu.
trezba się prawie siłować z obrotem.
bez sensu. 35 f wywalone w błoto.
iso 6400.
bez odszumiania, fota prosto z telewizora.
Szukaj











Skontaktuj się z nami