Szukaj
Się tak chłopaki od szkieł G nie napalajcie, bo manualna praca w wizjerze elektronicznym nie zawsze jest OK. Ostatnio poszedłem na miasto z Nex-6 i CV 35/1.4 i jednak co matówka lub plamka to nie wizjer elektroniczny. Focus peaking nie załatwia do końca sprawy, podobnie jak powiększenie.
Do statycznych ujęć, ok. Jest czas i da się bez problemu ustawić ostrość. Natomiast w przypadku dynamicznych ujęć, jest ciężko. Pewnie wychodzi brak mojego obycia z wizjerem elektronicznym, ponieważ w przypadku matówki czy plamki takich problemów nie mam.
Ja właśnie skończyłem film w Bessie R3A i pewnie aparat pójdzie na sprzedaż - kupiłem, bo kiedyś fantastycznie mi się ostrzyło dalmierzem, a w Bessie jest wspaniały wizjer i jasna, wyraźna plamka. Miało być super, a okazało się, że tak już się przyzwyczaiłem do EVF, lupy i peakingu, że nawet porządnym dalmierzem ostrzę sporo wolniej (jak będzie z celnością, to się okaże po wywołaniu filmu).
Także chyba to raczej kwestia przyzwyczajenia i opanowania innej techniki. Choć przyznaję, że najprzyjemniej mi się ostrzy na matówce Jaśki 124 G![]()
(render)
Sony pójdź tą drogą![]()
Pójdzie, na pewno pójdzie.![]()
ale po co taki gigantyczny ten grip..
Völkchlor
Gdyby zachowac takie proporcje to aparat w miejscu gripa bylby grubszy od D5xsmkXI![]()
Skontaktuj się z nami