Poza tym sprawny jest tylko z A7rII za 15 tysięcy.
Z pozostałymi dalej kuternoga.
Szukaj
Ja tez nie, pilem do tego testu. Osiagi AF od 6 minuty:
https://www.youtube.com/watch?v=XxxKAJtBnhA
usuniety bo obrażał uczucia religijne
Testy-sresty, zresztą i tak już odpuściłem sobie A7rII. Poczekam, aż wypuszczą A7III
Tymczasem dalej bawię się obiektywem Venus 15mm f/4 Macro i powiem Wam, że tak porąbanej makrówki to jeszcze nie miałem. 1:1 jest przy mniej niż 5mm od przedniej soczewki... wypukłej przedniej soczewki, więc jeśli chcemy mieć coś ostro poza centrum, to ową soczewkę najczęściej w coś wtykamy.
W dodatku to 1:1 jest takie jakby trochę oszukane.
Canon FD 50mm f/3.5 + life size adapter:
Venus 15mm f/4 Macro
Do tego dochodzi zabieranie światła przez "kołnierz" wokół przedniej soczewki i spora dystorsja... Z plusów - bardzo dobra ostrość w praktycznie całym kadrze i funkcja shift. Ale tak naprawdę jest to obiektyw nie macro, a close-up, umożliwiający robienie zdjęć efektowych, na których mały obiekt na pierwszym planie robi się duży i w ciekawej perspektywie. Coś takiego:
(mała szyszka, gdzieś tak 3-4 razy mniejsza od jabłka w tle, które to jabko leży jakieś 5-7cm za szyszką):
(kwiaty na pierwszym planie i w tle mają równą wielkość, odległość między nimi to jakieś 10-15cm)
A i tak najładniej wyszła mi szyszka z Fd85/1.2L (+adapter)
Venus 15mm f/4 Macro czytałem o tym szkle na optycznych. Jeżeli chodzi o parametry to jakiś mutant. Ale dzięki funkcji tilt nadaje się do architektury, makro i do tego szeroki kąt. Dziwny obiektyw. Nie spodziewałem się tylko że będzie taki ostry. Fotka z jabłkiem bardzo mi się podoba.
Z szyszek najbardziej podoba mi się ta FD 3,5/50 macro.
Natomiast te "trickowe" zdjęcia z Venus są ciekawe.
Masz tyle tych obiektywów FD. Marzyłaby Ci się cyfrowa tylna ścianka do F1 New, co?![]()
Mnie się marzy do moich ulubionych Nikonów FE/FE2/FM2/FA.
A niedawno czytałem, że jakiś chłopak w Anglii przerobił jakąś dalmierzową Konikę czy Yashikę na cyfrówkę, i zbiera forsę (chyba w ramach crowdfundingu) na dalsze rozwijanie projektu (czy jakoś tak). Potrzebne elementy aparatu (elementy tylnej ścianki) wydrukował na drukarce 3D, a elektronika pochodzi z jakiegoś NEXa.
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Przecież to co niby robi ten chłopak z Angli , zrobiła już 1998 roku firma Imagek i to nie do jakiejś dalmierzowej Koniki tylko między innymi właśnie do twojego ukochanego FE/FE2/FM2
Ano mutant. Zbieram się do podsumowania, jak zrobię, to wrzucę linka.
Hehe, a to w sumie tylko zdjęcia testowe są
Szczerze?
Ani trochę. Wolę A7II. Z drobnymi poprawkami (np. wprowadzenie korekty czasu otwarcia migawki takiej, jak jest w A7rII) byłby to aparat prawie idealny.
Rozumiem sentyment do starych korpusów, ale ja go zupełnie nie odczuwam, ani do Canona, ani do żadnego innego producenta. Używam szkieł FD, bo są bardzo dobre i do dostania we w miarę rozsądnych cenach. M.in. dlatego nie wzięło mnie Fuji - mają fajne szkiełka, ale taki X-T1 jest tak beznadziejny w obsłudze i trzymaniu, że zupełnie mi nie podpasował.
Wiedziałem, że ktoś coś kiedyś rzeźbił do FE itd, ale nie mogłem znaleźć dokładniejszych informacji, i myślałem, że to przepadło w pomroce dziejów. I było to później, niż w 1998; raczej nie dalej, niż jakieś 5-7 lat temu.
Oczywiście bardziej chodzi mi o "fotografowanie nostalgiczne" niż normalne codzienne używanie, bo pod prawie wsxystkimi względami nowoczesne aparaty robią to lepiej, niż stare.
Ostatnio edytowane przez puch24 ; 18-08-2015 o 11:24
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Skontaktuj się z nami