Close

Strona 290 z 1914 PierwszyPierwszy ... 1902402802882892902912923003403907901290 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 2 891 do 2 900 z 19131
  1. #2891

    Domyślnie

    MD czy z AFem?
    A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G

  2. #2892
    Ahmed The Dead Terrorist Awatar WojtehP
    Dołączył
    09 2006
    Miasto
    Mauretania
    Posty
    1 894

    Domyślnie

    Mam takie minolty i jakoś 4 literek nie urywa - na kliszaku są świetne


    Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

  3. #2893

    Domyślnie

    Nie wiem, czy wersje MD i AF różniły się optycznie - tak na oko wydaje się, że nieszczególnie.
    Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
    Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?

    NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)

  4. #2894

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ikit Zobacz posta
    No ale pewnie któryś model ma optymalną cenę do jakości bo nie jest akurat limitowany/najnowszy a jednak lepszy optycznie od tych najstarszych I pewnie się jakoś ma do systemowych 50tek A pytam bo tak mnie naszło że te relatywnie dostępne finansowo (przynajmniej niektóre wersje), często pojawiające się jako odniesienia do innych szkieł (na pewno u Huffa;p) summicrony 50/2 jakoś nie są u nas zbyt popularne. W tym wątku ani w nexowym chyba żadnego zdjęcia z tych szkieł nie było, a na pewno nie żeby zapamiętać że się pojawiała jakaś seria ich czy że mają jakiś fajny bokeh, look czy cośtam.
    Podejrzewam że jak już brać manuala z tej póki to pewnie lepiej loxię bo jednak gada z aparatem, uszczelniany, ma lepszą mfd, bez przejściówek a cenowo stoi niedużo wyżej od tych 'przeciętnych cenowo' summicronów.
    A nie myślałeś o Zeiss 1,5 zm?
    NIKON forever

  5. #2895

    Domyślnie

    Ja bym brał Loxię, z tego co widzę na Flickrze Cron nie ma jakiegoś odjazdowego rozmycia, pozostałe parametry (listki przysłony, MFD, jasność) też nie są jakieś fantastyczne. Na pewno da bardzo dobry obrazek, ale żeby się jakoś na niego napalać... Chyba niekoniecznie.
    Ale sam nigdy się żadnym nie bawiłem, mam tylko Summicrona-R i jest bardzo OK, ale nic poza tym (tak, wiem, to R).

  6. #2896

    Domyślnie

    Jeszcze większy bajer może być, jak się założy adapter Amedeo, a na niego starego Sonnara 1,5 tudzież inne Zeissy z bagnetem Contaxa (ten prawdziwy dalmierzowy Zeiss Ikon Contax, nie mylić z Contax G i Contax/Yashica):

    https://cameraquest.com/amedeo%20nrf%20crf%20se.htm
    https://shop.cameraquest.com/index.php?p=product&id=950

    A Summicronów 50 to nie ma lepszych i gorszych. Wszystkie są lepsze.

    Z grubsza biorąc jest 5 "zwykłych"wersji Summicrona 50 plus najnowsza APO ASPH, nie licząc podwariantów czarnych, srebrnych, gwintowych itd. Gorszość wersji 1 (z lat 50 minionego wieku, wysuwany) polega głównie na tym, że trudno jest utrafić egzemplarz ze szkłami w nienagannym stanie technicznym. Wersja 2 ma oprócz wariantu zwykłego zaiste genialny wariant tzw. Nah-Summicron (w strefie angielskojęzycznej znany jak Dual Range Summicron) z nakładanymi goglami do ostrzenia poniżej 1 metra. Ten ostatni model źle konweniuje z cyfrowymi Leikami, więc możliwe, że nie będzie dobrze konweniował z Sony. Nie wiem, nie sprawdzałem.
    Następna jest wersja 3 z lat 70 i ta jest chyba najlepsza w kategorii jakość/cena. Optycznie ponoć ma ona nieco lepszy kontrast od wersji 2 kosztem minimalnie gorszej ostrości. Ale to są różnice widoczne przy pomiarach laboratoryjnych, w codziennej praktyce prawdopodobnie niezauważalne. Dwa ostatnie modele (od 1979 roku) mają jednakową optykę, różniąc się niuansami budowy mechanicznej. Więcej można wyczytać u Kena R. No i na koniec jest najnowszy APO ASPH, który rozwala poprzedników głównie ceną.

    Posiadam piękny egzemplarz wersji 2 wyżej wspomnianego modelu z goglami. Sprawuje się znakomicie mimo wieku 50 plus, ale ja go używam wyłącznie analogowo z Leiką M3, zatem zdjęć tutaj nie pokażę, gdyż nie są miarodajne dla tego wątku.
    Ostatnio edytowane przez JacekB ; 13-08-2015 o 02:28

  7. #2897

    Domyślnie

    JacekB - dzięki za sporo wiedzy
    A zaciekawił mnie temat bo pojawiły się na aukcjach dwa szkiełka które pierwszy raz zauważyłem - konica m-hexanon 50/2 i 135/2.8, bazowane na summicronie i elmaricie (chyba?). Tanie nie są co od razu wzbudziło zainteresowanie, poszperałem za ich pierwowzorami leikami i okazało się że bywają pod te ceny więc mnie zainteresowało czy jak są tak relatywnie dostępne to jako że to jednak leiki to warto się w temat mieszać

    Cytat Zamieszczone przez bradley Zobacz posta
    A nie myślałeś o Zeiss 1,5 zm?
    Tak Ale ciężko go dorwać... Chciałem tez kiedyś voitka 58/1.4 i nagle zniknął z rynku wtórnego albo ma zdecydowanie wyższe ceny niż miewał... Był jeszcze chyba dość polecany ze względu na małą przejściówkę voitek 50/1.5 ale rzadko bywa i nie jest tani...

    Cytat Zamieszczone przez ciszy Zobacz posta
    Ktoś z was używał minolty 50 1.4 lub 50 1.7. Jak u nich z jakością obrazka na pełnej dziurze? Czy warto dopłacać do 1.4?
    Cytat Zamieszczone przez puch24 Zobacz posta
    Nie wiem, czy wersje MD i AF różniły się optycznie - tak na oko wydaje się, że nieszczególnie.
    Może się nawet nie różnią optycznie. Natomiast chociażby wersje z AF miały wersję RS która miała już zakrzywione listki przysłony co wpływa na obrazek (co prawda nie ma to takiego znaczenia przy w pełni otwartych szkłach).
    Ale odnosząc się do drugiej części pytania to w wersji MD będzie różnica w dopłacie ok 100-150zł, a w AF z 400zł i tu już dość istotne o której wersji mówimy I w wersji MD poczekałbym na jakąś dobrą ofertę, kupiłbym oba, sprawdził który mi bardziej pasuje i odsprzedał drugi bez straty
    W wersji AF bardziej polecane jest szkło f1.4, natomiast biorąc pod uwagę tylko w pełni otwarty obiektyw to zależnie co kto woli. Z tego co pamiętam jaśniejszy będzie wtedy ładniej bebłał a ciemniejszy będzie za to trochę ostrzejszy. Natomiast ciemniejszy nie stanie się jaśniejszym a odwrotnie już owszem. I nie wiem jak się do siebie mają na f1.7, czy domknięty jaśniejszy nie będzie tak samo ostry, jednocześnie ładniej rozmyje, a można go otworzyć.
    A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G

  8. #2898

    Domyślnie

    ...teraz to we wszystkim zastój! Poczekaj do września. ..☺
    Wydaje mi się, że te hexanony, o których piszesz to na eBay można trochę taniej wyrwać. U nas to rzeczywiście rzadkie okazy
    NIKON forever

  9. #2899

    Domyślnie

    Jaśniejsza strona Venus (Macro 15mm f/4)




  10. #2900

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ikit Zobacz posta
    JacekB - dzięki za sporo wiedzy
    A zaciekawił mnie temat bo pojawiły się na aukcjach dwa szkiełka które pierwszy raz zauważyłem - konica m-hexanon 50/2 i 135/2.8, bazowane na summicronie i elmaricie (chyba?). Tanie nie są co od razu wzbudziło zainteresowanie, poszperałem za ich pierwowzorami leikami i okazało się że bywają pod te ceny więc mnie zainteresowało czy jak są tak relatywnie dostępne to jako że to jednak leiki to warto się w temat mieszać
    Pojawiają się na różnych forach m.in. takie opinie, że na obcych korpusach przez adaptery nie da się wycisnąć z obiektywów Leitza/Leiki 100% ich możliwości. Ja się nie podejmuję miarodajnie ocenić, czy warto spróbować, czy też należy odpuścić, albowiem nigdy nie próbowałem.

    Natomiast całkiem poważnie napisałem wyżej o antycznych Zeissach od Contaxa. To są obiektywy dla koneserów, o legendarnej wręcz jakości optycznej, na pewno nie gorsze niż ich odpowiedniki ze świętego miasta Wetzlar, za to możliwe do pozyskania w cenie wręcz śmiesznie niskiej w porównaniu z nowymi i wieloma starymi Leikami. Fakt, że nie jest o nie łatwo. Trzeba poszukać i trzeba uważać na podróbki rodem zza naszej wschodniej granicy.
    Kilka miesięcy temu z głupia frant zapragnąłem ich spróbować. Na początek w sklepie antykwarycznym w Monachium kupiłem sobie Contaxa IIA z Optonem Sonnarem 1,5/50 rocznik 1952. Spodobało mi się od pierwszego wejrzenia, więc wkrótce potem na ebaju utrafiłem jeszcze za równe 200 euro nieco młodszego takiego samego Zeissa Sonnara luzem i w ten sposób mam dwa. Około 150 euro kosztował mnie z ebaja adapter Amedeo do Leiki. Efekt uzyskany z tej w sumie taniej kombinacji przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Można popatrzeć na AO. Ale to oczywiście nie jest w pełni miarodajne, gdyż moje zdjęcia są analogowe. Z cyfrą jednemu może się spodoba, a drugiemu nie.

    Istnieją też adaptery dla SONY pod obiektywy Zeiss Contax G. Te również warto rozważyć, bo ceny mieszczą się w granicach przyzwoitości, a jakość jest równie legendarna.

    Z Sony to ja tradycyjnie używam telewizory, magnetowid (nadal świetnie mi się na nim ogląda Klossa, 4 Pancernych i psa Cywila na kasetach VHS ), ponad 20-letnią wieżę stereo, która wciąż nie ma ochoty się zepsuć oraz odtwarzacze DVD i Blue-Ray, ale aparatów nigdy nie miałem w rękach, więc nic więcej nie powiem na ten temat.

Strona 290 z 1914 PierwszyPierwszy ... 1902402802882892902912923003403907901290 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 54
    Ostatni post / autor: 19-01-2023, 23:28

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •