Zachodzę w głowę, w jaki sposób ktokolwiek na ekraniku 3 calowym może zobaczyć zwiększenie tej rozdzielczości. Patrząc przez jakieś szkło powiększające? Przecież powiększenie sobie obrazka nie ma z tym nic wspólnego, ekran się nie zmienia
Te kompleksy posiadaczy Nikona są zabawneTylko zupełnie nie rozumiem bez grzebania w ludzkiej naturze o co w tym chodzi, większość aparatów od ładnych paru lat ma aż nadmiar funkcji oraz parametry nie do wykorzystania w większości przypadków. Nawet Nikon
![]()
Szukaj





Skontaktuj się z nami