Szukaj
Piękny kocur!
Ps. Bardzo ładny detal z tego szkła, jak widać.
Dzięki w imieniu kocura
Co do zdjęcia, to ISO 2500
Ostatnio edytowane przez jjj ; 22-06-2020 o 07:03
Ale przecież nie jest chyba bezimienny?![]()
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Absolutnie nie jest, jego imię to ...Kosmo![]()
Dziękuję.![]()
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Pozwolę sobie zapytać o dwie kwestie związane z FF od Sony oraz odległością rejestrową i średnicą bagnetu:
1. Jak radzicie sobie ze zdjęciami nocnymi kiedy w kadrze są silne żródła światła - mowa o małej odległości tylnej soczewki od matrycy oraz o wielokrotnych odbiciach światła.
2. Czy ktoś odczuwa silny spadek ostrości po rogach kadru przy obiektywach FE UWA, z racji małej średnicy bagnetu a co za tym idzie tylnej soczewki.
Nie zamierzam wbijać kija w mrowisko, po prostu ciekawią mnie te dwie kwestie.
Pytania te zadałem będąc jednocześnie zadowolonym użytkownikiem A6k a wcześniej Nex5N mającym jednocześnie świadomość istnienia powyższych niedogodności.
O ile z drugą da się pewnie żyć (domykanie lub lekki crop), ciekawi mnie czy Sony zrobiło coś w kwestii punktu pierwszego (np. jakaś dodatkowa warstwa antyrefleksyjna na sensorze)...
Ostatnio edytowane przez KaarooL ; 22-06-2020 o 13:17
Pierwsza a7 miała odbicia, a7iii już ich nie ma. Z tego co pamiętam a7ii też jeszcze miało refleksy choć chyba mniej, nie wiem czy a7rii nie było już wolne od tego.
Jeśli chodzi o rozdzielczość na brzegach to trzeba patrzeć jak poszczególne obiektywy sobie radzą.
Cały dowcip polega na tym, że ten ponoć beznadziejny bagnet pozwala konstruować szkła bardzo dobrze radzące sobie z tymi teoretycznymi niedogodnościami. Czary albo soft... któż to wie?
Też nie chcę wbijać kija w mrowisko, ale jakoś tych teoretycznych zalet np. bagnetu Z jakoś nie widzę, wady tak. Co nie zmienia faktu, że być może kiedyś kupię jakąś Zetkę i na pewno nie będę sugerował się opowieściami o średnicy bagnetu, odległościami rejestrowymi i tym podobnymi duperelami.
Np. parametry mocowań Z i RF są zbliżone (55/16 , 54/20) i wydaje się, że większą rolę tu gra doświadczenie firm w konstruowaniu szkieł niż faktyczne różnice wynikające z rozmiaru gwintu i odległości.
Canon się tak nie chwalił tym rozmiarem 54, jak Nikon, bo taki jest również gwint w mocowaniu Canon EF od 1987 roku.
- - - - kolejny post - - - - - -
Wydaje się że Nikon zrobił taką propagandę ze jest to jakis innowacyjny rozmiar, w sumie publika łyknęła tą papkęFuji ma np 65mm w większym trochę formacie.
Bardziej już prawdopodobne jest żę Nikon chciał dorównać do Canona i zrobił milimetr więcej aby było o czym napisaćale czy faktycznie mają know-how jak robić lepsze szkła to na razie nie wygląda na to.
- - - - kolejny post - - - - - -
A mocowanie Sony niczym nie jest "gorsze" niż gwint F, tak samo mała dziurę mają lustra Nikona. po szkłach do Z widać że Nikon nie umie robić krótszych szkieł więc ten krótszy flange na razie nie jest u nich wykorzystany, mam sie wrażenie że szkła Z są dłuższe bo nie wiedzą jak zrobć na 16tu mm. Niektrórzy powiedzą że piszę bzdury ale to to jak inaczej uzasadnić te długie cienkie ogórki Z ?
Ostatnio edytowane przez cybulski ; 22-06-2020 o 15:51
linktr.ee/zbigniewurban5150 |Canon R5 R, SigmyArt EF 35/1.4 50/1.4, 7A50/1.1, VM Nokton 40/1.4SC, EFy 50L 85L 135L 16-35/4L, RFy 24-105/4L 70-200/2.8L 16/2.8 50/1.8 ||A73 24-105/4 28/2, SY 35-150/2-2.8 14/2.8 35/1.4, T28-200/2.8-5.6||Heliosy 58/2 50/1.8, Takumar 55/1.8||iPhone 14 PRO|
Skontaktuj się z nami