Sory, że łamię dane słowo, ale akurat jeszcze jestem na chodzie więc odpiszę. To już jest wasz wątek. Róbcie z nim co tam sobie chcecie. Serio, nie usłyszałem argumentu za rozczłonkowaniem forum na które się składają osobniki, których można policzyć na palcach jednej ręki. Serio wątek psioniczny nie był na 100% wątkiem zdjęciowym. Mogę to napisać z ręką na sercu. To po prostu interpretacja, która wam pasuje. I serio nadal nie widzę punku regulaminu, który zabrania w cafe pisać czy prezentować zdjęć. I serio skoro do tej pory się nie dogadaliśmy to się nie dogadamy. Moim zdaniem tylko udajecie, że chcecie się dogadać, bo jak sam zapowiedziałeś jak się nie ugniemy to i tak zrobicie to co chcecie. My nie jesteśmy partnerem do rozmowy. To nie jest też nasze podwórko, i jak tu zostało napisane, nie musimy tu pisać i zawsze się możemy wylogować. Wylogowywać się ostentacyjnie nie zamierzam, ani po rycersku kasować postów, ale nie zamierzam się tu już na siłę i wbrew wszystkim udzielać. Działajcie na chwałę Sony. Pozdrawiam i wesołych świat.
Trochę takie nieprzemyślane to pisanie, bo przecież są też osoby, które chętnie zaglądały do naszych wątków i które nie są na innych forach. To, że również z nimi chcemy się komunikować to chyba nie jest grzech?
Nie mamy aspiracji by się pałętać po całym forum. To są jakieś wasze urojenia. Mieliśmy jeden wątek, gdzieś na rubieżach internetu, który nam zamknęliście, zaczeliśmy pisać w innym i ten też wam nie odpowiada, choć w sumie ponoć jest tu wolność i każdy może sobie założyć inny, który mu bardziej pasuje. Niczego nie zmieniamy, tylko chcieliśmy mieć jakiś mały wycinek dla siebie (tak jak wielbiciele psów, kotów czy jednośladów) . To co piszesz to są jakieś wasze projekcje. Ale niewiele ma to wspólnego z prawda.
Jakaś kolejna Wasza teza, która nie ma pokrycia w rzeczywistości. Bo w rzeczywistości na innych forach piszemy znacznie więcej niż tu. Niczego nie wolimy, ale tu też są nasi znajomi i tylko dlatego również tu się udzielamy. I trochę z sentymentu. To raczej wy się zastanówcie po co robicie to co robicie. Bo serio te wszystkie wasze działania prowadzą do tego, że wręcz odwrotnie, nie tylko nie wolimy, ale po prostu odechciewa się tu cokolwiek pisać.
PS Gdyby jednak ktoś chciał się odnieść do tych słów to poproszę na privka, bo serio już mi się nie chce w tym wątku pisać i po prostu po raz kolejny, mam nadzieję ostatni, dałem się sprowokować. Chyba najlepiej byłoby go zamknąć już teraz, bo słabo to wygląda. Nie wspominając o tym, że to przecież nie na temat![]()
Szukaj





Skontaktuj się z nami