Ależ nie ma takich planów. Jeśli ktoś tak zrozumiał to przepraszam, ja tego nie chce.
Komu się chce wycinać coś z ponad 12 tysięcy postów, gdzie w wielu postach zarazem jets OT z konkretem. Syzyfowa praca a to co pocięte byłoby nieczytelne.
I tak właśnie kombinuje.
Jak nazwać dział, w którym wylądują takie "lużne" tematy? Musi to być dość uniwersalna nazwa, bo tematy wątków będą dość różnorodne.
Szukaj





Skontaktuj się z nami