Szukaj
Może większy wydatek, ale i wieksza przyjemność z używania, a raczej mniejsza irytacjaProponuję teraz na spokojnie pooglądać zdjecia w necie, jeśli ma dla ciebie znaczenie jak rysują szkła, bo między Mamiyą, a ruskami jest w tym temacie spooora róznica. Na flickrze znajdziesz duzo zdjec, tylko nie poprzestań na kilkunastu fotkach
![]()
Ostatnio edytowane przez pastwisko ; 25-10-2013 o 19:02
Völkchlor
Powiem jak u mnie to wyszło
Przymierzałem się*do filmu 35mm, jednak nic ciekawego nie wpadało w oko.
Pewnego dnia znalazłem ofertę Bronica ETRS z obiektywem, gripem i pryzmat z pomiarem, za naprawdę śmieszną kase.
Stan aparatu, jak nówka - mimo że ma 25 lat![]()
Aparat cieszy, doszło szerokie szkło też za śmieszną kase.
Jedyny mankament dla mnie, to waga! Fotografując krajobrazy trzeba więcej jeść, by mieć siłę to nosić
Czasami warto poczekać lub dobrze szukać, może jedno i drugie!
Jak najbardziej słuszny wniosek! Ja po paru miesiącach doświadczeń z Psix z ulgą sprzedałem go i sięgnałem po Mamiyę RB67 Pro SD. Uwierz mi, że to naprawdę wyjątkowy aparat. Praca z nim to wielka przyjemność. Jest super dopracowany w każym szczególe. Ja kupiłem stosunkowo młody egzemplarz bo z roku 1996 (za 1200plnz obiektywem 127/3,5), ale te dużo starsze też trzymaja się wyśmienicie. To prawda że, jak napisał kolega @d90, nie jest lekki i w zasadzie wymaga pracy ze statywem, ale jest stosunkowo poręczny i ma doskonale przemyślaną ergonomię. No i najwazniejsze: ma format 6x7 - to naprawdę wielka róznica w stosnku do 6x6, którego w przypadku odbitek na ogół i tak musisz kroić dochodząc w sumie do formatu 6x4,5. A 6x4,5 ma się tak do 6x7 jak mały obrazek do 6x4,5 - oczywiście w dużym przybliżeniu
zwróć uwagę że o ile w 6x7 to te "7" jest prawdziwe, to format 6x4,5 jest trochę oszukany bo to "4,5" ma tak naprawdę około 4,1.
Ostatnio edytowane przez mapsik ; 06-12-2013 o 11:15
pozdrawiam
Marcin
D300s, RB67
Jak dla mnie jedyna duża róznica między 645, a 6x6, a 6x7 to proporcje kadru. O ile jest duze grono wyznawców kwadratu, to dla mnie jest on kompletnie niepraktyczny, idealny jest 4x5, potem 645, 6x7, 6x9/35..
A co do 645 vs 67, to i tak najjaśniejsze szkla pod RB67 (f2.nie dadzą takiej głębi jak najjaśniejsze pod 645(w miarę dostępny do Mamii 80/1.9, lub mniej dostępny do Contaxa 80/2), natomiast wielkość/jakość negatywu 645 jest wystarczająco duża i spokojnie starcza do amatorskich zastosowań.
Völkchlor
Mam obie mamuśki - 645 i RB67. Co do głębi ostrości pewnie trochę w tym racji jest, chociaż powiem szczerze, ze na GO obiektywu od RB 127/3,5 nie mogę narzekać. Sa też inne zalety - RB ma obracane magazynki645 trzeba kręcic, co nawet z gripem nie jest jakieś specjalnie zabawne. Jakość obrazka z 6x7 też po zeskanowaniu do tego samego formatu będzie lepsza (oddanie szczegółu) od 645. Z kolei 645 dzięki mniejszym rozmiarom sprawdzi sie w jakimś delikatnym reportażu, ale z kolei RB67 ma kadr idealny. Zwróć uwagę na to co sam napisałeś: "idealny jest 4x5, potem 645, 6x7, 6x9/35.." - nie wziąłeś zupełnie pod uwagę, że 6x7 spośród wszystkich wymienionych przez Ciebie formatów jest, pod względem proporcji obrazu, najbardziej zblizony i niemal identyczny jak idealny według Ciebie kadr 4x5
Podsumowując: najlepiej mieć oba![]()
Ostatnio edytowane przez mapsik ; 06-12-2013 o 13:34
pozdrawiam
Marcin
D300s, RB67
Tak naprawdę, to w zastosowaniu amatorskim o jakim tu mówimy, wszystkie te róznice są małoistotne i są wyłącznie kwestią indywidualną, to nie są jakieś arcywielkie róznice. Wszelkie za i przeciw wyrównują się względem siebie i nie są to już takie wielkie roznice jak miedzy małym, srednim, a wielkim formatem. Tu trzeba po prostu wybrać czy zalezy nam na formacie, czy na mobilnosci czy może na szkłach.
Völkchlor
Skontaktuj się z nami