Daleko mi do skarżenia się na Psixa, ale w pojedynku Biometar/Wołna biorę to drugie, choćby tylko za MFD.
Szukaj
Daleko mi do skarżenia się na Psixa, ale w pojedynku Biometar/Wołna biorę to drugie, choćby tylko za MFD.
Może to burżujskie, co napisał d90, ale ma rację. Socjalistyczne wynalazki są tak toporne i chimeryczne, że potrafią skutecznie zniechęcić do użytkowania średniego formatu. Kwota, którą podał, jest rzeczywiście wygórowana. Da się spokojnie wyszukać coś sensownego (mamyię, bronkę itd) za cenę, powiedzmy, dwóch-trzech psixów. A różnica jest astronomiczna. Może rzeczywiście warto spokojnie dozbierać i łowić okazje na allegro.
- Stary człowiek czytał dziecku Odyseję i ono w ogóle przestało mrugać oczami. A ty co opowiesz?
- Przechodząca kobieta, która w deszczu złożyła parasol i zupełnie przemokła...
Moja babcia mawiała, że za tanie pieniądze to psy mięso jedzą. Mawiała też, że ludzi, którzy liczą się*z pieniędzmi nie stać na kupowanie rzeczy dwa razy. A nie chodzi tu o wydawanie astronomicznych sum, w zamian dostaje się*pewny sprzęt. Nie próbuję walczyć z ruskimi czy enerdowskimi konstrukcjami. Skoro mają swoich fanów to dobrze. Zdjęcia można i pudełkiem po butach robić, ale jeśli ma to być zakup na kilka lat może warto rozważyć inne opcje. Bo jeśli się*trafi dobry egzemplarz to super, ale jeśli felerny to tylko psuje krew.
R6008, Y124G, Ye35, ZI; Blog
Dlatego warto zerknąć na Araxa, który ma poprawione to i owo, wymienione co trzeba, jest lekko stuningowany i nie ma problemów, z ktorymi borykali się jego protoplaści.
Völkchlor
Smartfon jest niezły, aczkolwiek wszystkiego nie załatwi. Nie zmierzy błysku, nie wyzwoli lamp, nie poda ci proporcji światła błyskowego do zastanego (nie każda światłomiarka wszystko to potrafi). Nie zmierzy też spota, choć to specyficzne zastosowanie.
R6008, Y124G, Ye35, ZI; Blog
Sprawny światłomierz CdS (Weimarlux, Swierdłowsk) kupi za 40zł.
Cyfrowego Gosena z błyskiem trafiłem za mniej niż dwie stówki.
Nie wyobrażam sobie smartfona, (nawet gdyby liczby z samego pomiaru były ok) jak to kierować, jaki ma kąt pomiaru, gdzie biała kopułka itd. Oczywiście CdS nie mierzy lampy błyskowej itd, ale to jest prawdziwy światłomierz o konkretnych cechach optycznych, użytkowych itd.
Ma i ja RB67, F90X, F4S+F4+1/2 F4, Metz ,SB i brzydkie Canony. Na góry m4/3
Jednym slowem: wszystko musi się zmienić, żeby znowu było tak samo.....![]()
To zależy. Nie to ładne co ładne, a co komu pasuje. Kwestia priorytetów. Jeśli światłomiarka potrzebna jest do pracy z lampami, to żaden smatfon jej nie zastąpi. A co do samego korpusu czy optyki, jeśli ograniczeniem są fundusze, to lepiej kupić sprzęt i robić foty niż oglądać oferty na alle. Efektem ubocznym zgniłego kompromisu jest doświadczenie, które owocuje konkretnymi decyzjami przy kolejnych zakupach. Czyli będzie pan zadowolony...
R6008, Y124G, Ye35, ZI; Blog
Bardzo fajny wątek aż się zalogowałem żeby też dorzucić swoje 0,03pln.
Psix jest fajny na dwór, zwłaszcza z Sonnarem 180 2.8 - w zasadzie dla tego szkła warto go mieć. Do portretu plenerowego jest to genialne kombo - niezbyt wielkie z supermiodnym obrazem. Sugerowałbym zamiast kominka czy pryzmatu, nabyć oryginalną lupę nastawczą, komfort ostrzenia o wiele wyższy.
Do studia trochę mizerny czas synchro, trzeba się trochę napocić żeby wydusić ten medżik. Da się zrobić ale męczące.
Jeśli to ma być pierwszy aparat średnioformatowy to warto go kupić żeby chociaż go zaliczyć i móc potem rozmaite mądralizmy pleść innym początkującym
Podsumowując, psix jest fajowy na początek jeśli nie chcesz wydawać kasy. Można nim robić cudowne rzeczy, popatrz na to co robi Andrzej "Fetish" Frankowski. Innymi demoludowymi wynalazkami też można robić totalny wypas - Marcin Twardowski fotografuje Araxem, Michał "Buddabar" Kievem 88.
Miałem w sumie trzy psixy w czasie kilku lat, psuły się na potęgę, ale zrobiłem nimi kilka rzeczy które lubię do tej pory. Za tę kasę po której chodzą, nie ma się co zastanawiać.
Skontaktuj się z nami