Szukaj
Ogólnie to się podobają, a krytycznie, to:
1 - całe. W sterylnym widoku przeszkadzają "śmieci" na dachu: grzybek i to z boku z prawej, nie wiem, co to. Stempelek bym uruchomił albo innego kłamczucha fotograficznego
2 - obciąłbym górę i zostawił tylko same okna z płytkami - po jednym rzędzie od góry i od dołu.
Konwersja - lubię b&w z definicji, ale tutaj mój gust mówi "ciut więcej kontrastu", czyli czerni i bieli (ale bez przepałów). Do tego widzę spory szum na niebie, no i na dwójce jakaś plama jest - też na niebie, z lewej.
I to chyba tyle![]()
Pozdrawiam/Best regards
Sławomir Borysowski
A jednak jakiś paciach mi umknął :/, co do Grzybka nie chciałem tego ruszać bo aż takiej wprawy w używaniu kłamczuchów fotograficznych nie mam.
Tak szum jest i zawsze pojawia mi się po kadrowaniu, prostowaniu i wykonaniu konwersji do JPGa chociaż mam zaznaczoną kompresję na zero.
Wersja poprawiona zdjęcia nr 2, niestety na szum nie mam wpływu bo już bardzo mocno kadrowane zdjęcie.
beczkowanie przydalo by sie skorygować w takich zdjeciach
Völkchlor
Skontaktuj się z nami