Dzięki wielkie za pozytywny odbiór, szczerze mówiąc byłam bardziej przygotowana na więcej odpowiedzi takich, jak pierwsza. Nie owijając w bawełnę wybrałam sobie "naturalne czarno-białe" portrety jako moje ulubione na chwilę obecną, z racji tego, że najłatwiej mi je zrobić bez zaawansowanej wiedzy i mam wrażenie, że nie widać na nich tak wyraźnie ewentualnych błędów.W czasie robienia zdjęć ciągle rozmawiałam z modelką, żeby się nieco rozluźniła, po czym starałam się wyłapywać momenty reakcji na moje słowa, lub zamyślenia na temat naszej rozmowy. W tym momencie nawet czasem sama zerkała mi w obiektyw bez mojego proszenia...
![]()
Jeszcze raz dzięki za liczne odpowiedzi!![]()
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami