Weź pod uwagę, że światło 2.8 masz tylko do pewnej odległości (bodaj do 3 metrów). Wraz ze wzrastającą skalą odwzorowania, zmienia się wartość f. Przy 1:1 i maksymalnie otwartym szkle, to już nie f2.8 a chyba f4.8.
Faktycznie, przetestuj szkło w kiepskich warunkach oświetleniowych i być może doposaż się w monopod. Ja jeszcze zastanowiłbym się nad Nikkorem Micro 60. Krótsza ogniskowa to też krótszy dystans ogniskowania przy 1:1, ale za to więcej światła i mniejsze ryzyko poruszenia zdjęć. Mam starsze wersje 105tki i 60tki. W terenie, w większości sytuacji, używam krótszej ogniskowej... chyba, że poluję na płochliwe motyle.
Znalazłem jeszcze jeden kadr ze starej 105tki i D200. Warunki były kiepskie (stąd szumy), ale chyba o coś takiego chodzi?
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami