no właśnie jakiś szlak go dopadł...dziś na gsmp zaczął nie łapać mi ostrości i przez to nie wyzwalał migawki, więc sporo kadrów poszło w pi...u! teraz próbuje go w domu i dalej albo nie łapie ostrości, albo łapie ja bardzo rzadko...kwadracik przechodzi po polach, podświetla się, ale nie ma sygnału dźwiękowego i lipa...wszystkie inne szkła działają idealnie...ciemnawo w plenerze i w domu, to chyba raczej nie to...obawiam się, że może to być silnik, bo jakoś go nie słyszę, ale nie wiem...może ktoś miał coś podobnego? styki przeczyszczone, szkło nigdy nie upadło, nigdy nie zostało uderzone...ale jestem wściekły...
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami