Szukaj
To było do przewidzenia. Matryca w podobnej technologii do D50/D70, ale bardziej upakowana.Jakość obrazu i szumy w RAW: 3.1 / 6.0" - ulalalala.... a ja sie pale na niego. nie wiem czy nie bedę zawidziony...
Ktoś już pokazywał na tym forum, że D200 szumi bardziej od d70, a analogicznie D80 bardziej od D50.
Dla ludzi robiących w rawach, nie rewelacja
D700, D610 IRIX 15mm, sigma 24/1,4 art, NIKKOR AI 35mm T28-75/2,8, 50/1.8G, 85/1.8D, TAmron 70-300 IS SB900
Robię zdjęcia w RAWach, robię zdjęcia z długimi czasami (po parę minut) i jakoś nie zauważyłem nadmiernych szumów. Mam nawet parę zdjęć z ISO 3200 i są użyteczne (fakt że tam juz jest szum duży, ale wciąż te zdjęcia sa użyteczne). Tak więc nie demonizowałbym tego tak jak to robi optyczne.pl uzywające starego, lipnego moim zdaniem dcraw. Używają zerowych ustawień ale programu, co wcale nikoniecznie oznacza zerowe ustawienia aparatu i potem im wychodzą dziwne rzeczy. Jak się wkurzę to zrobię test porównawczy wszystkich znanych mi programów do wołania RAWów, które obsługują D80 na zerowych ustawieniach i zobaczymy jak wyjdą te szumy.
szkoda, że to już nie to samo forum...
Jeśli mogę się nie powstrzymać od krytyki krytyki:
Wady:
* aktywacja ISO Auto dla trybów manualnych tylko z poziomu menu - to wada?
* duże przesycenie kolorów (oprócz światła wbudowanej lampy błyskowej) - nie zauważyłem nic strasznego, może dla tego że robie raw. a w zaletach jest "małe błędy kolorów"?
* przy nieograniczonym czasie ekspozycji (bulb) nie jest wyświetlany upływ czasu - pewnie jest później w exifie.
* brak pełnej funkcji wstępnego podnoszenia lustra - ja bym dał jako "zaleta" że w ogóle jest.
* często mylący się matrycowy pomiar światła oraz rzadziej centralnie ważony - kwestia wprawy i zrozumienia jak to działa. Ale jak najbardziej się zgadzam, mogłoby tu być lepiej.
* degradacja szczegółów na plikach JPEG przy dużych czułościach ISO - eee? używam raw.
* wysokie szumy powyżej 800 ISO - to standard, no chyba że porównujemy z 5d.
* bardzo duże szumy przy długich czasach naświetlania w całym zakresie ISO - po przeczytaniu tego, zabrałem się za szczegółowe oglądanie mojego ostatniego zdjęcia 30s f8 iso100 - brak szumów.
* wyraźna ingerencja w pliki RAW przy dużych czułościach - eeeee?
* spadek zakresu tonalnego powyżej 400 ISO - to naturalne dla wszystkich aparatów/matryc, chyba że o czymś nie wiem, może zabrakło słowa "duży".
Podsumowując, może i dobrze spoglądać _czasem_ na świat krytycznie.
No to ja nie będę czytał, bo jeszcze dostanę obrzydzenia dla mojego BODY- hiii
Erie, odnośnie szumów termicznych (tzw. zafarby), to rzeczywiście nasze aparaty się różniły:
Parametry do odczytania z EXIFa. W skrócie - ISO 1600, czas 1/3. Zwracam uwagę na lewą stronę zdjęcia, w 1/3 wysokości, czyli fizycznie dół matrycy - to fioletowe g..no nie jest blikiem ani dodatkowym światłem, bo występuje niezależnie od zdjęcia.
drobna uwaga andi - poza inżynierami Nikona nikt nie wie jak to działa ( chyba że masz jakieś tajne informacje o tym algorytmie ), dlatego trudno to zrozumieć i się wprawić. Wiadomo tylko "z grubsza", a to okazuje się za mało.
Ale o co chodzi z mylącym się CW??? nie rozumiem jak CW może się mylić - po prostu mierzy co mu się pokaże i tyle
nie zauważyłem u siebie pomyłek, chyba że sam ustawiłem nie na to co trzeba
w ogóle autor testu pisze jakieś dziwne rzeczy - w P,A,S czasem prześwietla, ale jak się ustawi w M wg światłomierza to jest ok? no cud panie, widać w M ekspozycja 0 to inne 0 niż w pozostałych trybach
"Kiedy wszystkie sposoby zawiodą, należy przeczytać instrukcję obsługi" - Murphy
Skontaktuj się z nami