Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 16

Wątek: Mięgusz Wielki

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1
    Oszczędny w słowach Awatar vegetables
    Dołączył
    02 2013
    Miasto
    Bielsko-Biała
    Posty
    169

    Domyślnie Mięgusz Wielki

    Zapraszam na relacje.

    Nosiłem się z zamiarem od miesiąca wyjścia na Cubrynę. Jednakże w dzień poprzedzający wyjazd, naszła mnie myśl wieczorem: " Właściwie to dlaczego nie na Wielki Mięgusz? ". Padła szybka decyzja i zasiadłem do przewodnika Paryskiego oraz do internetu analizując trasę od i do Przełęczy Hińczowej. Standardowy rekonesans.


    Wyjeżdzamy z Bielska o 4 nad ranem. 2h pózniej meldujemy się na parkingu w Palenicy Białczańskiej, gdzie o dziwo bardzo dużo samochodów jak na tą porę...
    7.30 wita mnie Morskie Oko i dzisiejszy cel. Pierwsze focenie, pierwsze śniadanie.

    1.

    Ruszam ceprostradą, wraz z kilkoma grupami taterników. Po drodze mijam dwie grupy, prawdopodobnie na kursie tatrzańskim, odbywające wykłady w terenie.

    2. Mnich prezentuje się wspaniale na tle niebieskiego nieba.


    3.


    Ostatni zakos sobie odpuszczam i gnam prosto w górę po rumowisku. Docieram do Dolinki za Mnichem.

    4. Wrota Chałubińskiego.

    Krótki reścik poświęcam na uzupełnienie płynów i lekturę WHP.

    5.

    6. Dalsza trasa w kierunku Kopy Mnichowej. Tam odbijamy w lewo ponad Żlebem pod Mnichem na Małą Galerie Cubryńską.

    7. Widok za siebie.

    Mijam Mnicha który prezentuje się coraz mniej okazale, oraz taterników przygotowujących się do wspinania na północno-zachodniej ścianie.

    8.

    9. I jeszcze jedno ujęcie.

    10. Mijam górny wylot żlebu. Szpiglasowa Przełęcz.

    Krótki kominek przy zejściu na Małą Galerie to pierwsza jako tako trudność na szlaku. Przejście przez dość kruchą galerje nie jest problematyczne z racji tego, że jest dość łagodnie nachylona. Dochodzę do końca Małej Galerii, i wchodzę w rynienkę.
    Nie wiem dlaczego nie zapoznałem się przed tym wejściem z przewodnikiem ale pomyliłem trasę. Zamiast po kilkunastu metrach podejścia rynną skręcić w lewo na ścieżkę prowadzącą na Wielką Galerie, pozostałem dalej przy wspinaniu się rynną. Teren z każdym metrem robi się coraz bardziej przepaścisty, zaczynają mnie nachodzić myśli " Jak ja stąd k***a zejdę ?" Po około 20min intensywnego podejścia/wspinaczki na pewno nie na 0+ czy łatwo Paryskiego wchodzę w łatwiejszy teren by po chwili stanąć na progu Wielkiej Galerii.
    No i lipa, tak stromo, że nie ma gdzie usiąść bo wszystko spod tyłka wyjeżdża. W końcu znajduję upragniony płaski kamień i restuję. Galeria w cieniu więc cholernie zimno.
    Wchodzę w skałki obok Hińczowego Żlebu zgodnie z drogą WHP, są kopczyki, jestem spokojny. Po pewnym czasie trzeba zejśc do samego żlebu i aż do samej góry w niezłej kruszyźnie. Po około 30min docieram na Hińczową Przełęcz.

    11.

    12. Widok na dalszą trasę.

    Mimo dość bezproblemowego przejścia Żlebu Hińczowego wyczuwam pewien niepokój zapewne spowodowany złym wyborem przy wyjściu na Wielką Galerie, a trudności orientacyjne dopiero teraz mają się zacząć!
    Na przełęczy spotykam trzech panów, przygotowujących się do wyjścia na MSW z asekuracją. Odpoczywam prawie przysypiając, czytam Paryskiego. Panowie ruszają więc ja za nimi, (co niewątpliwie dodało mi pewności).

    Pierwsza sprawa na trasie to trawers Mięguszowieckiej Turniczki, puszcza gładko z jednym czujnym momentem po drugiej stronie żebra spadającego z MT. Przede mną krótki żleb którym dostajemy się w miejsce gdzie należy skręcić w 'system półek'. Żleb raczej lity, jest się czego chwycić i nie sprawia większych problemów. Trawers półkami jest czujny, trzeba uważać by przypadkiem nie stracić równowagi bo zaczyna się ekspozycja. Jest kilka miejsc problematycznych, słabsze chwyty, czy brak odpowiednich stopni lecz mi bardzo przypadł do gustu bo trzeba było się trochę nakombinować (frajda ).

    13.

    14.

    15.


    Trawers doprowadza mnie na Mięguszowiecki Balkon skąd dochodzi Droga po Głazach z Przełęczy pod Chłopkiem.

    Chwila odpoczynku, analiza dalszej trasy i ruszam. Trasa pnie się dnem stromego żlebu lecz po raz kolejny jest okej jeśli chodzi o chwyty i stopnie. Według WHP kilka metrów przed granią należy skręcić na półkę w prawo i dalej wytrawersować skośnie na wierzchołek. Pólka raczej wygląda na skośną rysę, dość groźną patrząc z dołu więc odpuszczamy stwierdzając, że chyba coś ominęliśmy. Pozostaję nam dojście na grań i dalej nią na wierzchołek.
    Docieramy na grań, powiew wiatru, i powalający widok na Morskie Oko kilometr niżej. Naprawdę, robi wrażenie !

    Dalsza droga to esencja tej trasy, kluczenie pomiędzy skałkami na grani we wspaniałej ekspozycji, raz po polskiej raz słowackiej stronie, coś pięknego ! Kilka ciekawych miejsc, dających dużą satysfakcję. Po okolu 50 metrach staję na szczycie Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego, czuję radość i wielką satysfakcję z racji uczynienia kolejnego kroku w 'karierze', ekstra uczucie. Wpis do książki i focenie. Widoki powalają.

    16.


    17. Tatry Zachodnie.

    18. Tatry Wysokie.

    19.

    Był to mój najbardziej udany wypad. Pogoda idealna, trasa wspaniała, cisza, spokój, adrenalina zrobiły swoje!

    Schodzę szybko, przejście pomiędzy galeryjkami już bardziej komfortową drogą.

    20. Foteczka zejściowa.

    Zmęczony docieram do Palenicy po 12h 20min przygody. Nóg nie czuję mimo tego gęba się cieszy.

    Dzięki za uwagę i do następnego
    Ostatnio edytowane przez FHR ; 10-09-2013 o 18:14 Powód: "galerje", "Na prawdę"

  2. #2

    Domyślnie

    Jestem pod nie lada wrażeniem !
    Ja dziś skromnie zrobiłem Szpiglas od 5tki do Moka, ale na Twoją trasę bym się nie zdobył...
    Kiedy ją zrobiłeś ?
    Nikon i podróże ...


  3. #3
    Oszczędny w słowach Awatar vegetables
    Dołączył
    02 2013
    Miasto
    Bielsko-Biała
    Posty
    169

    Domyślnie

    W niedzielę.

  4. #4

    Domyślnie

    To też była pogoda, wczoraj kiepsko a dziś jak w niedzielę
    Nikon i podróże ...


  5. #5
    Oszczędny w słowach Awatar vegetables
    Dołączył
    02 2013
    Miasto
    Bielsko-Biała
    Posty
    169

    Domyślnie

    Pogoda wybitna zdecydowanie.

  6. #6

    Domyślnie

    Gratuluje jednego z najbardziej prestiżowych szczytów w Polskich Tatrach!

    Opisz mi proszę fotkę nr 14 jest zrobiona do tyłu w kierunku Cubryny?

    Aha ... w maju tam byliśmy i też pomyliliśmy drogę, tyle tylko że w miksie śnieżno skalnym ale jakośudało się nam wejść w WGC i było ok. Na Miegusza brakło czasu więc trzeba wrócić... oby na dniach!

    Foteczki niektóre poprzepalane u mnie w jasnych partiach ...
    Teraz Lady Ku

  7. #7

    Domyślnie

    Śliczne fotki, miałeś piękna pogodę. Dlaczego ja tak kocham nasze Tatry?

    p.s. Dlaczego w taka pogodę używałeś ISO400?
    Ostatnio edytowane przez stachmuszel ; 19-09-2013 o 17:08
    Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko

  8. #8
    Oszczędny w słowach Awatar vegetables
    Dołączył
    02 2013
    Miasto
    Bielsko-Biała
    Posty
    169

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez stachumuszel Zobacz posta
    Śliczne fotki, miałeś piękna pogodę. Dlaczego ja tak kocham nasze Tatry?

    p.s. Dlaczego w taka pogodę używałeś ISO400?

    Też zadaję sobie to pytanie.

    ISO400 z racji polarka który wydłuża czas.

  9. #9

    Domyślnie

    Bardzo podoba mi sie Twoja relacja. Nigdy nie bylem w Tatrach a szkoda.

  10. #10

    Domyślnie

    To pora się wybrać, jest nas kilku zapaleńców tego regionu.
    Nikon i podróże ...


Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •