Close

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 36

Wątek: Nikon p7800

  1. #11
    karniaczar
    Gość

    Domyślnie

    Racja 3d to obraz przestrzenny, do obrazu 3d potrzebnych jest więcej fotek.

  2. #12

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pbb Zobacz posta
    Tak przy okazji, czy w ogóle jest jakiś aparat, który robi 3D "z jednej fotki"?
    Panasonic ma obiektyw 3D do systemu M 4/3
    http://www.panasonic.pl/html/pl_PL/P...013/index.html

    Możesz sobie sprezentować Panasa w tym systemie + ten obiektyw.
    Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się. Zarobiony jestem.

  3. #13

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez otwieracz Zobacz posta
    Panasonic ma obiektyw 3D do systemu M 4/3
    To faktycznie też są dwa zdjęcia, robione jednocześnie przez dwa "kanały optyczne"
    Ale zostawmy już offtopic 3D, wróćmy do P7800. Pytanie początkowe było: dlaczego w 7800 nie ma zdjęć 3D, podczas gdy w 7700 są?

    I drugie zastanowienie: czemu 7800 tak powoli wychodzi na rynek? Patrzę po sklepach i większości jest "towar niedostępny". Czasem pojawi się kilka w magazynie, które szybko schodzą i znowu - "towar niedostępny".
    Ostatnio edytowane przez pbb ; 08-11-2013 o 14:16

  4. #14

    Domyślnie

    Ja mam jeszcze trzecie: dlaczego P7700 nie tanieje?

  5. #15

    Domyślnie

    Bo już jest okrutnie tani, w ciągu roku staniał o jakieś 500 zł.

    Co do P7800, to jeśli miałbym zgadywać, dlaczego nie zawojował rynku - dlatego, że konkurencja robi kompakty szybsze, z większymi matrycami i wbudowanymi bajerami typu GPS i WiFi. Nikon odgrzał kotleta, ale wizjer to trochę za mało.

  6. #16

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kiemlo Zobacz posta
    Co do P7800, to jeśli miałbym zgadywać, dlaczego nie zawojował rynku - dlatego, że konkurencja robi kompakty szybsze, z większymi matrycami i wbudowanymi bajerami typu GPS i WiFi. Nikon odgrzał kotleta, ale wizjer to trochę za mało.
    Ja nie pytam, dlaczego nie ZAWOJOWAŁ rynku, bo na to jeszcze za wcześnie. Myślę zresztą, że nie zawojuje, bo jest dość specyficzny, "na amatora". Pytałem, dlaczego jest tak kiepsko dostępny. Czyżby produkcja kulała?

    A ja go kupię z powodów sentymentalnych. Moją pierwszą "cyfrą" była w 2002 roku Minolta Dimage 7, jeden z pierwszych aparatów z matrycą 5 mega, szał! Miała ona doskonały optycznie obiektyw 28-200 mm i wizjer elektroniczny, dokładnie jak teraz P7800. Przez długie lata mi czegoś takiego brakowało: zaawansowanego kompaktu z wizjerem i wysokiej jakości długim obiektywem. Dimage 7 miała jeszcze ręczny zoom, kapitalna rzecz. Teraz P7800 ma, niestety, na silnik.

    =====
    Później dodane:

    Jest jeszcze jedna rzecz z przeszłości, której mi żal. Miałem kiedyś (do dzisiaj zresztą gdzieś leży) Nikona E8400, też zaawansowany kompakt z szerokim obiektywem, od 24 mm. W zapisie zdjęć miał on jedną opcję, której - nie rozumiem czemu - nie ma w innych Nikonach: zapis jpg w jakości "super fine", z kompresją 2,5 (przypomnę, że typowy dla Nikonów "fine" ma kompresję 4). Komu to przeszkadzało?
    Ostatnio edytowane przez pbb ; 09-11-2013 o 00:53

  7. #17

    Domyślnie

    Mam od dwóch dni P7800 i przedstawiam kilka pierwszych refleksji.

    Największy minus ujemny w stosunku do moich oczekiwań to wizjer elektroniczny. Wiedziałem, że cudów nie będzie, ale jednak spodziewałem się czegoś lepszego. Jest mały i bez kontrastu. Oczywiście, podstawowe zadanie spełnia: można wykadrować i ma się w wizjerze niezbędą informację. Być może w ładny dzień będzie lepiej, ale na razie u mnie pada . Drugi minus w stosunku do oczekiwań to opcje w menu. Spodziewałem się czegoś na podobieństwo lustrzanki nikonowskiej (i to z tych "bogatszych" - jest to przecież najmocniejszy kompakt Nikona, kosztuje więcej niż prosta lustrzanka). Niestety, opcji jest mało. Najbardziej dla mnie dokuczliwy przykład to podgląd zdjęcia na ekranie zaraz po pstryknięciu. Do wyboru jest tylko "tak" albo "nie", ale nie ma możliwości określenia, jak długo jest to "tak". Konkretnie: zdjęcie wyświetla się tylko przez ułamek sekundy i - przynajmniej ja, z moim słabym refleksem - nie zdążam go ocenić.

    Plusy dodatnie są znane: doskonała jakość obiektywu i dobra matryca (jak na ten rozmiar oczywiście) dają świetny obrazek. Z ISO nie chodziłem za wysoko, ale na pewno nie jest to aparat do robienia zdjęć żony (własnej lub cudzej) przy świecach. W końcu ustawiłem na stałe ISO 80 i jest miodzio. Obiektyw ma f2 (na krótkim końcu) i nie trzeba go przymykać: przy tej wielkości matrycy przysłona 2.0 daje głębię ostrości podobną jak 8 (o ile pamiętam) w FF. Co do prędkości zapisu zdjęć: mam w miarę szybkie karty i mi wystarcza, także w RAWach.

    W sumie jestem zadowolony.
    Ostatnio edytowane przez pbb ; 21-11-2013 o 21:02

  8. #18

    Domyślnie

    Przymykać i tak nie ma sensu bo dla tej matrycy dyfrakcja czyli spadek ostrości zaczyna się już od f/2.7. Uroki małej i upakowanej matrycy.
    D700 | F5 | F4 | F3 | F2 | F | FM2n | NIKOMAT FTn | FUJIFILM X100
    AF16/2.8D |
    AF18/2.8D | AF28/1.4D |AF20-35/2.8D | AF85/1.4D | AF105/2D DC | AF135/2D DC | AF180/2.8D | AF70-180/4.5-5.6D ED Micro | AF80-200/2.8D ED
    MF16/3.5Ai | MF20/4Ai | MF28/2Ai | MF55/1.2Ai | MF105/2.5Ai


  9. #19

    Domyślnie

    Ciut więcej, około 3,0-3,1, ale sensu to nie zmienia.

  10. #20

    Domyślnie

    Miałem tytułowy aparat w rękach. Jakbym miał na zbyciu dwa tysiące to byłby mój. Sterowanie aparatem jest genialne (więcej pokręteł i przycisków niż na D3x00 i D5x00), jakość optyki i autofokus lepsze niż w lustrzance za taką kasę, no i ma kilka bajerów z kompaktów - chociażby wyzwalanie uśmiechem. No i jest kompaktem, więc daje radę w macro, co w połączeniu z odchylanym ekranikiem jest miłą zabawką. A co do dostępności - AB foto ma na necie, to pewnie i w stacjonarnych można dostać.

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •