Witam Szanownych Nikoniarzy i NIkoniarki,
Co prawda już się pytałem w jednym z tematów, ale nie chcę tam zaśmiecać dyskusję masą postów niekoniecznie związanych z motywem przewodnim rozmowy. Krótko, węzłowato i na temat - szukam obiektywu (ultra)szerokokątnego, który będzie idealnym dopełnieniem do Nikona D700 na wyprawy krajobrazowe. Przeglądałem aukcje, fora i recenzje i znalazłem kilka ciekawych szkiełek.
1. Samyang 14mm f2.8 IF ED MC Aspherical
Wszystko zaczęło się od niego - tak naprawdę na niego, do wczoraj, najbardziej się nastawiłem. Brak AF i występująca w nim dystorsja wąsowata nie przeszkadza mi( i tak tego typu zdjęcia praktykuję na MF a dystorsję można skorygować albo i nawet wykorzystać). Na plus to jakość, która jest ponadprzeciętna( niebezpiecznie zbliża się do N 14-24 według niektórych ), jakość wykonania oraz cena. ALE napotkałem się na pewien mankament - problem ze skalą odległości( nie bardzo ma się do tego co jest w rzeczywistości; ostrość ustawiona na "nieskończoność" nie zawsze znaczy, że będzie ostrzyć na "nieskończoność" ).
2. Tamron 20-40mm f2.7-3.5 IF
Nie jest tak szeroki, jest starszą konstrukcją, ale też zastanawiam się czy może własnie 20 mm może mi wystarczyć jeśli chodzi o ogniskową. Światło przyzwoite, może być też ciekawą opcją do D300, jako taki spacerzoom. Mało jest o nim w necie ale z tego co znalazłem, to jest całkiem przyzwoity.
3. Tokina 20-35mm f3.5-4.5 AT-X
Mam możliwość kupienia tego obiektywu po całkiem korzystnej cenie i to też przemawia na korzyść tego szkiełka. Jest ostrzejszy od T 20-35 f2.8 i pancerny jeśli chodzi o wykonanie. I podobnie jak w przypadku Tamrona, rozważam go z racji tego, że może mi 20mm wystarczy do krajobrazów. ALE na forum tutaj trafiłem na temat, gdzie użytkownik miał problem z AF - http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=229613 . Po krótkiej wymianie maili wyszło, że pomóc może update softu aparatu. Możliwe, że to był jednorazowy problem, ale pewny nie jestem a póki co sprawdzić nie mogę. Dlatego mam lekkie obawy bo nie chce bujać się z obiektywem, który jest tylko w 75% sprawny( mimo, że nic z nim nie jest; po prostu z aparatem nie bangla ).
4. Sigma 14mm f3.5
Poprzednik S 14mm f2.8, ale ludzie dobrze się o nim wypowiadają. Różnica w świetle niewielka a cenowa robi się naprawdę spora( blisko 1000 zł ). Dzisiaj natrafiłem na tę opcję i trochę miesza mi w głowie
5. Sigma 18mm f3.5
Tańsza opcja od 14stki, trochę węższa ale na FF nadal szeroooko
I to by było na tyle, przynajmniej na ten moment, co do moich dywagacji..... Tak to cholera ze mną jest, nastawię się na jeden obiektyw i nagle coś mnie pokusi, żeby poczytać coś więcej. I natrafiam na coraz to większą ilość innych modeli.... Sam cholery dostaję przez samego siebie
Gorąco licze na Wasze zdanie, wsparcie, poradę. A może jest jeszcze jakieś inne szkiełko, którym warto się zainteresować?
Pozdrawiam,
Szukaj



Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami