Choć w fotografii analogowej trochę czasu spędziłem przed wejściem cyfry, za co dziękuję mojemu Tacie, bo to doświadczenie dużo dało i daje, to jednak średni-format to dla mnie abstrakcja. Chyba się jednak skuszę na coś takiego. Tylko od czego zacząć? Jakaś Mamiya chodzi mi po głowie. Budżet ok 1000,00 zł na początek.
Mamiya ma chyba jedną wadę (w sumie to zaleta też) - waga. Chciałbym średniformat, którym można by robić także bez statywu. Co polecacie?
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami