W pewne niedzielne popołudnie kreciliśmy sobie ze znajomymi różne dziwne rzeczy na dużym parkingu poza miastem. W pewnym momencie na parking wjechały dwa samochody robiąc przy tym dużo hałasu i paląc dużo gumy...
Okazało się, że mają trening i powiedzieli, że mogę sobie pofilmować. Niestety po całym dniu gonienia z glidecamem nadgarstek już nie dawał rady, więc ujęcia nie są najlepsze, mój cień się wkrada tu i tam, no ale zrobiłem co mogłem
Zapraszam do obejrzenia i chętnie wysłucham opinii:
Szukaj





Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami