Szukaj
Moja fotografia to moja rzeczywistosc.. powiew powietrza, ktory mnie inspiruje, nakarmia mnie, ekscytuje, uspokaja mnie i dlatego najlepszy dzien, nie jest tym, gdzie wszystko poszlo dobrze, tylko taki, ktory zostawil piekne wspomnienie w twoim zyciu.
Aż takim fachowcem to ona nie jest, żeby świadomie wykorzystywać x100s.
Jeżeli "niefachowiec" ma mieć x100s, to w w takim razie w co musiałby wejść "fachowiec" w osobie mła?Chyba w X-PR0 1? Ale wtedy znów zacząłby się ten cyrk, którego chciałem uniknąć, tzn. kolejne obiektywy, noszenie ze sobą całego arsenału, zmienianie itd. Przez 4 tygodnie obcowania z x100s poczułem, że robienie zdjęć znów jest dla mnie przyjemnością. Miałbym to stracić w imię szczęścia małżeńskiego i w dodatku spokojnie patrzeć, jak "niefachowiec" trzaska zdjęcia w trybie AUTO takim wyrafinowanym sprzętem? Nie powiem, że pryncypialnie odrzucam takie rozwiązanie, ale są poważne wątpliwości.
![]()
Fotografuje to samo, co 99 % populacji: wycieczka, urlop, imieniny u cioci etc.
A słaby pomysł z dokładnie tego samego powodu, z którego ja w zeszłym miesiącu po raz kolejny (to było trzecie poważne podejście w ciągu 7 lat) nie kupiłem sobie lustrzanki cyfrowej: im starszy jestem, tym bardziej nie chce mi się dźwigać torby pełnej gratów. W stosownym wątku opisałem to bardziej wyczerpująco.
Owszem, RX100 należy traktować jako poważną opcję, ale ma ona ten sam handicap, o którym wspomniałem na wstępie: moja żona słabo sobie radzi z ekranikami, na których w jasny słoneczny dzień nic nie widać i dobry kadr jest kwestią bardziej przypadku lub wytrzaskania w ciemno kilkunastu-kilkudziesięciu prawie identycznych klatek, z których się wybierze jedną akceptowalną niż świadomej kompozycji zdjęcia. Za to wziąwszy do ręki x100s natychmiast zaczęła gapić się przez wizjer i to jej się spodobało. Zupełnie jak dawniej, gdy jej dawałem potrzymać F801s i umiała mnie nim sfotografować bez obcięcia połowy głowy, co kompaktem bez wizjera jej się rzadko udaje. :.)
Ostatnio edytowane przez JacekB ; 05-08-2013 o 22:37
Pokazesz link? Z checia poczytam.
Ciekawe czy w RX100 LCD jest na poziomie takim jak w Nex, bo jesli tak to wydaje mi sie ze nie ma sie czego obawiac.
Ja uzywam Nexa bez wiekszych problemow w sloncu, nie pamietam sytuacji, kiedy mialam z nim jakis problem przez slonce.
Zreszta co tu duzo pisac, jesli ktos nie jest wymagajacy to robiac zdjecia takim rx100 bedzie wniebowziety.
Moja fotografia to moja rzeczywistosc.. powiew powietrza, ktory mnie inspiruje, nakarmia mnie, ekscytuje, uspokaja mnie i dlatego najlepszy dzien, nie jest tym, gdzie wszystko poszlo dobrze, tylko taki, ktory zostawil piekne wspomnienie w twoim zyciu.
Ja mam podobnie i dlatego wychodząc na zewnątrz zawsze zabieram aparat z wizjerem. Myślę, że X20 powinien spełnić wymagania żony, używam tego aparatu od pierwszego dnia premiery w Polsce i jestem z niego ogromnie zadowolony.
Obok X100 to mój ulubiony aparat. Nie jestem fotografem uważam jednak, że do amatorskiego fotografowania jest świetny. Pod tym linkiem http://www.jozeko.eu trochę moich pstryków, których większość została wykonana X20 i X100.
Hmm...to jedziemy Jolu na tym samym wozku. Owszem swiatlo od 3,5, ale przy uzytecznym wysokim iso i naprawde wydajnej stabilizacji nie natknalem sie na ograniczenia sprzetowe tego systemu. Apropos dylematu duza matryca/ciemniejsze szklo vs mala matryca/jasniejsze szklo ja dylematu juz nie mam. Zawsze wybiore to pierwsze. I nie dla zasady, tylko dlatego, ze mialem jedno i drugie.
W postprocesie wyciaganie czegokolwiek z obrazka, zdecydowanie lepszej wychodzi z wiekszych przetwornikow.
Ostatnio edytowane przez stachmuszel ; 06-08-2013 o 08:28
Jakieś ciałko, szkiełko i światełko, no i jeszcze nosidełko
Dzięki za wszelkie opinie i "typy"
Dało mi to trochę do myślenia.
Sporo wczoraj popatrzyłem. NEX ma dobre opinie itd ale jakoś nie jestem przekonany do sony :P
Dodatkowo nie chcę wydać na to więcej niż 2-2,5k a najchętniej jeszcze mniej.
Co powiecie na Olympus E-PL3? szkło 14-42 albo 12-50?
Z5II; Z5; N17-28; N50Z; T28-75G2; Lampy; Statywy; Torby; Plecaki itd.itp.
Sama zastanawiam się nad Penem.
Miałam EPL-3 do testów przez 2 tygodnie - bardzo fajna zabawa z tym maluchem była
Na dziś poczekałabym na spadek ceny EPL-5. Nowsza, lepsza matryca.
Ja brałabym 14-42 - jest prawdziwie kompaktowy, 12-50 jest chudy, ale długi - w moim odczuciu nie pasuje ergonomicznie do Pena.
Z tym, że Pen też nie ma wizjera, ten dołączany jest bardzo OK, no ale trzeba go dodatkowo kupić...., do samego kadrowania wystarczy ten tańszy.
Ostatnio edytowane przez jm ; 06-08-2013 o 09:11
Co do jasnych obiektywów to w NEX jest 35/1.8 a w NX jest 30/2.0.
Skontaktuj się z nami