Mekano ale miał być mały kompakcik ...
Szukaj
Mekano ale miał być mały kompakcik ...
Cóż powiedzieć? Nex5 plus jasne szklo (są takie) wyjdzie mniej wiecej tyle ile Fuji.
Używając od wielu lat sprzętu Nikona i Canona, Fuji był dla mnie tym aparatem, który wywołał efekt WOW. Obrazek z X-E1 bardzo mi się podobał. Mam dalej Nex5, a Nex7 miałem i sprzedałem. Oba robiły zdjęcia, ale żadnych emocji u mnie nie wzbudziły.
Niestety żaden z tych aparatów, wliczajac w to X-E1, nie odpowiadał mi gabarytami, chociaż naprawdę starałem się do nich przekonać i zastąpić nimi, przynajmnij częściowo, moje "pustaki" DSLR.
Jeżeli wielkość x100s Ci odpowiada, to może warto poczekać trochę. Stanieje jak (prawie) wszystko![]()
Moja fotografia to moja rzeczywistosc.. powiew powietrza, ktory mnie inspiruje, nakarmia mnie, ekscytuje, uspokaja mnie i dlatego najlepszy dzien, nie jest tym, gdzie wszystko poszlo dobrze, tylko taki, ktory zostawil piekne wspomnienie w twoim zyciu.
Ogólnie gardze life view ale w tłumie ludzi się jednak przydaje.
Aczkolwiek odchylany ekran jak najbardziej na nie. Łatwo urwać w tłumie.
D600
14,20,28x2,35,50,85,90,300,500
28-75,70-210
Nex5N
Moja fotografia to moja rzeczywistosc.. powiew powietrza, ktory mnie inspiruje, nakarmia mnie, ekscytuje, uspokaja mnie i dlatego najlepszy dzien, nie jest tym, gdzie wszystko poszlo dobrze, tylko taki, ktory zostawil piekne wspomnienie w twoim zyciu.
Podjechałem do sklepu i obejrzałem sobie te aparaty na żywo. NEX wchodziłby w rachubę tylko w kombinacji z 16-50. Każdy inny wariant ma zbyt duże gabaryty. Ale też zestaw NEX-5R plus 16-50 jest trochę droższy niż x20. Z kolei x20 po wzięciu do ręki jednak nie do końca mnie przekonuje. Gdybym nie miał porównania do x100s, to prawdopodobnie przekonałby. Mojego x100s jej nie sprezentuję, ponieważ nie w tym celu go kupiłem.
Trzeba kontynuować negocjacje. W każdym razie jeszcze niedawno byłem skłonny nabyć żonie małą lustrzankę (D3100 lub D3200), ale obecnie uważam to za raczej słaby pomysł.
Ostatnio edytowane przez JacekB ; 05-08-2013 o 21:35
Moja fotografia to moja rzeczywistosc.. powiew powietrza, ktory mnie inspiruje, nakarmia mnie, ekscytuje, uspokaja mnie i dlatego najlepszy dzien, nie jest tym, gdzie wszystko poszlo dobrze, tylko taki, ktory zostawil piekne wspomnienie w twoim zyciu.
Aż takim fachowcem to ona nie jest, żeby świadomie wykorzystywać x100s.
Jeżeli "niefachowiec" ma mieć x100s, to w w takim razie w co musiałby wejść "fachowiec" w osobie mła?Chyba w X-PR0 1? Ale wtedy znów zacząłby się ten cyrk, którego chciałem uniknąć, tzn. kolejne obiektywy, noszenie ze sobą całego arsenału, zmienianie itd. Przez 4 tygodnie obcowania z x100s poczułem, że robienie zdjęć znów jest dla mnie przyjemnością. Miałbym to stracić w imię szczęścia małżeńskiego i w dodatku spokojnie patrzeć, jak "niefachowiec" trzaska zdjęcia w trybie AUTO takim wyrafinowanym sprzętem? Nie powiem, że pryncypialnie odrzucam takie rozwiązanie, ale są poważne wątpliwości.
![]()
Fotografuje to samo, co 99 % populacji: wycieczka, urlop, imieniny u cioci etc.
A słaby pomysł z dokładnie tego samego powodu, z którego ja w zeszłym miesiącu po raz kolejny (to było trzecie poważne podejście w ciągu 7 lat) nie kupiłem sobie lustrzanki cyfrowej: im starszy jestem, tym bardziej nie chce mi się dźwigać torby pełnej gratów. W stosownym wątku opisałem to bardziej wyczerpująco.
Owszem, RX100 należy traktować jako poważną opcję, ale ma ona ten sam handicap, o którym wspomniałem na wstępie: moja żona słabo sobie radzi z ekranikami, na których w jasny słoneczny dzień nic nie widać i dobry kadr jest kwestią bardziej przypadku lub wytrzaskania w ciemno kilkunastu-kilkudziesięciu prawie identycznych klatek, z których się wybierze jedną akceptowalną niż świadomej kompozycji zdjęcia. Za to wziąwszy do ręki x100s natychmiast zaczęła gapić się przez wizjer i to jej się spodobało. Zupełnie jak dawniej, gdy jej dawałem potrzymać F801s i umiała mnie nim sfotografować bez obcięcia połowy głowy, co kompaktem bez wizjera jej się rzadko udaje. :.)
Ostatnio edytowane przez JacekB ; 05-08-2013 o 22:37
Skontaktuj się z nami