Szukaj
Trudności nie zauważyłem. Ale idziesz i idziesz i znowu idziesz... No w sumie tak jest prawie wszędzie, że idziesz... Ale tam, czy z Chochołowskiej czy Ornaku, to jakieś mozolne. A i dalej z Iwaniackiej kolejne miarowe tuptanie. Tyle, że powyżej przełęczy zaczynają się widoki. A gdy się już wlezie, to spacer na Siwą jest przyjemnością.
Widzę że powstał interesujący temat i jeśli można to chciałbym skorzystać z rad. Wybieram się w Bieszczady tak na 2 dni chodzenia. Możecie mi zaproponować jakiś szlak ?
Jakieś założenia trzeba przyjąć.
1 - pytasz czyli raczej nie byłeś.
2 - masz kondycję
Baza - Ustrzyki Górne. Dwa kawałki Głównego Beskidzkiego Szlaku - czerwonego.
1 - Ustrzyki G. - Wołosate (z zaliczeniem Tarnicy).
2 - z Ustrzyk G. przez Połoniny (Caryńska i Wetlińska) i Smerek do Smereka.
Dzięki za propozycje, raczej na pewno z niej skorzystam. Nigdy tam nie byłem więc jestem zielony w tej kwestii.
Ostatnio byłem w Bieszczadach, ale niestety pogoda mnie nie dopisała i przesiedziałem cały pobyt w samochodzie, początkowo miała być wyprawa na Tarnice z Ustrzyk Górnych, niestety na planach się skonczyło.
Ale za to jak byś chciał, mogę Ci polecić bardzo fajny nocleg w Wetlinie,
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 01-08-2013 o 23:52 Powód: orto.
Skontaktuj się z nami