Szukaj
Dobra Panowie zmiana tematu z butów na odzież, chodzi mi o softshella.
W necie sporo negatywnych komentarzy, że większość to pseudo produkty podszyte membraną, fleecem, etc.
Ostatnio w w Tatrach przy silnym wietrze mocno mnie przewiało, wiec nastawiam się na dobrego "wiatrochrona". Pod niego można dać lekkiego polarka a w razie deszczu na niego np. Rain cuta.
Kolega kupuje produkty Helicona, polska firma, dobre materiały, wiadomo Made in Chinaale jest zadowolony.
Czy jesteście specami od tego typu odzieży, czyli lekka wiatrochronna i nieprzemakająca przy lekkim deszczu ?
Zastosowanie oczywiście Tatry![]()
Różnie z tymi softshelami jest, różne technologie różnych producentów rożnie się sprawdzają :P Na pewno nie warto tych najtańszych ze śmieszną oddychalnością <5.000 - zagotujesz w tym pod górę to murowane, sprawdzone na własnej skórze... dosłownieOryginalny windstoper od Gore podszyty na polarze na wietrze i zimnie sprawdza się bardzo dobrze, ale znowu na wodę nie jest już mocno odporny. Bez membranowy to zależy od producenta i zastosowanej tkaniny, a one z reguły z czasem tracą właściwości, taki np apex od TNF- szybko się mechaci i łapie wodę, ale wiatroszczelność też jest ok.
Ja się wyleczyłem z softsheli, jakoś mi nie podchodzą. Wg mnie lepiej dołożyć i mieć porządną kurtke goretexową, bo oddycha dużo lepiej, wiatru nie wpuści, wodoodporność to już w ogóle nie ma porównania, i do tego żeby było ciepło mieć pod spodem polar lub dwa mniejszej gramatury bo dadzą dużo lepszy komfort termiczny niż softshel jako jedna warstwa.
Bo nawet najlepszy softshel to kompromis, a wiadomo jak jest z kompromisami, coś kosztem czegoś![]()
D750x2|N24-70/2.8|N35/1.8|N50/1.8|N85/1.8|N180/2.8D|SB900,SB910|Lowepro
Softshell/Windstopper, etc nie nadaje się na dłuższe wędrówki po Tatrach ( gdzie zmienność warunków może być bardzo duża ), z powodów wymienionych wyżej - to jest kompromis, czyli ma niską wodoodporność. Nadaje się, na wyjście na miasto na jesień, na wyjście z bazy noclegowej pod ścianę i nawet wspinaczkę w chłodniejsze dni ( wygodniejsze niż z reguły szerokie kurtki gore, ze względu na dopasowanie do ciała, etc ). Sam chodziłem w Tatry z tego typu kurtką, ale tylko na dojście do schroniska, czy szybkie wycieczki, gdzie brałem minimalną ilość rzeczy i ewentualne zmoknięcie nie było problemem czy zagrożeniem.
Jeżeli chodzi o Helikon - moim zdaniem szybko się niszczą i tracą jakiekolwiek właściwości. Moi znajomi używają różnych produktów i moim zdaniem nie jest to jednak sprzęt górski. Miałem okazję używać i testować kilka polarów, kurtek, nawet jakieś spodnie. Na miasto się nadaje, na rekonstrukcje / ASG / paintball, czemu nie, ale jednak sprzęt górski, ma trochę inne priorytety![]()
d70s + N18-70 + N55-200
A może lepiej windshirt'a ? Dobra ochrona przed wiatrem i oddychalność, wiadomo bod niego polar i po kłopocie ?
Raczej sobie podaruje tego softshella, tymbardziej że mam kilka polarów, rain cuta, termo odzież... kurtkę soft z membraną ale chodzi i coś lekkiego i nieprzewiewnego...
Gore-Tex Paclite?ale chodzi i coś lekkiego i nieprzewiewnego...![]()
d70s + N18-70 + N55-200
I tak to zależy od masy osoby łażącej. Ja mam masę dużą, pocę się, grzeję.
Nawet w zimie rzadko używam czegoś nieprzewiewnego. Zazwyczaj koszulka oddychająca, lekka bluza polarowa i normalny polarek dwusetka. Wystarczy póki się ruszam. Na grani albo podczas dłuższego postoju zakładam goretexa.
Skontaktuj się z nami