Szukaj
teoretycznie, ale...
...skoro ujmuję zielonego, czyli dodaję magenty, i potem ujmuję niebieskiego, czyli dodaję żółtego, to nie muszę dodawać czerwonego, bo suma magenty i żółtego daje czerwony, co poniekąd jest oczywiste, gdyż jeśli ujmiemy niebieskiego i zielonego - a czerwony zostanie na tym samym poziomie - to trochę tak, jakbyśmy czerwonego dodali właśnie, z tym że w odróżnieniu od zwykłego dodania czerwonego luminacja ulegnie obniżeniu, a nie powiększeniu![]()
dokładnie tak jest,
czyli zamiast dodawać magenty a potem ujmować niebieskiego lepiej od razu i tylko machnąć czerwonym na plus
OK, koniec żartów i teoretycznego onanizmu barwami składowymi, generalnie przy korekcji:
- unika się dodawania magenty i cyjanu bo to barwy nie zbyt miłe dla oka
- dodaje się najczęściej czerwieni i żółci co by słodko i ciepło było
- z tymże na żółć, trzeba uważać bo aparaty same dodają jej często za dużo
- czasem jak aparat zrobi nam jajo warto jest dodać drobinkę niebieskiego, wyklaruje to niebo i światła
jak ktoś bawi się krzywymi to do niektórych zdjęć polecam
- w cieniach dodanie a w światłach zabranie niebieskiego, to ładnie buduje kontrast
pomijając kolory tego niemalże czarno białego zdjęcia, posklejane rzęski tej subtelnej istoty wolałbym widzieć rozczesane
rewelka... zielony też widzę ale nie przeszkadza mi.
p.s.
idę się uczyć co to magenta a co to cyjan... rodzice nigdy mi nie mówili, że mam ładną, cyjanową bluzeczkę, ew. oblałem się magentowym sokiem... Zawsze były jakieś czerwone, zielone, niebieskie ew. zmieszane z nich. Cholera świat idzie do przodu a ja dalej w RGB widzę![]()
D300 i kilka butelek z denkiem ale bez szyjki...
Czornyj, żeby ktoś nie pomyślał, że nie wiem, to się tłumaczę, że wiemAle wolę to tłumaczenie niż Twoje (może się komuś przyda): http://pl.wikipedia.org/wiki/CMYK
A żeby YOZ się nie zdenerwował, to dodam, że bardzo ładne zdjęcie bardzo bardzo ładnej modelki i niech da więcej![]()
D300 i kilka butelek z denkiem ale bez szyjki...
Skontaktuj się z nami